A jednak. Oficjalny komunikat ws. finałowej rywalki Szeremety. Federacja wydała wyrok
Od pamiętnej walki Julii Szeremety z Lin Yu-ting na IO minęło już sporo czasu. Wciąż nie milkną jednak echa afery, jaką wywołały domniemania na temat płci finałowej rywalki Polki. W ramach nowej polityki World Boxing Tajwanka przez dłuższy czas nie mogła brać udziału w organizowanych przez federację zawodach. W marcu 2026 roku sprawa nabrała jednak zupełnie nowego obrotu. Federacja World Boxing wydała nowe oświadczenie w wywołującej spore kontrowersje sprawie Lin Yu-ting.

Podczas letnich igrzysk olimpijskich 2024 byliśmy świadkami wiekopomnej historii. Po 32 latach posuchy reprezentantka kraju nad Wisłą sięgnęła po ikoniczny medal IO w boksie. Dokonała tego Julia Szeremeta, która na paryskiej imprezie praktycznie nie miała sobie równych.
Po drugiej stronie turniejowej drabinki znajdowała się wówczas tajwańska pięściarka Lin Yu-ting, która od samego początku imprezy wywoływała spore kontrowersje. Była ona wówczas masowo oskarżana o próbę jawnego oszustwa. Obserwatorzy jej walk twierdzili bowiem, że w rzeczywistości jest ona mężczyzną. Niemniej, turniej został dokończony, a Lin Yu-ting w finałowej walce zdominowała Julię Szeremetę, sięgając po złoty medal IO.
Mimo zakończenia turnieju, afera nie traciła na intensywności. Federacja World Boxing, która zajęła miejsce wcześniejszej organizacji IBA, postanowiła zaostrzyć reguły uczestnictwa w organizowanych przez siebie imprezach. W wyniku nowej polityki Lin Yu-Ting bardzo długo nie mogła brać udziału w międzynarodowych turniejach spod szyldu World Boxing.
Lin Yu-Ting może otwierać szampana. Jest nowy wyrok World Boxing
Podstawą do niedopuszczania Tajwanki do udziału w rywalizacji był brak wymaganego przez federację wyniku testu płci. Stał się on bowiem podstawą do startów zawodników. Sytuacja Lin Yu-ting uległa jednak diametralnej zmianie.
"W związku z oświadczeniem Stowarzyszenia Boksu Chińskiego Tajpej (CBTA), w którym stwierdzono, że złota medalistka z Paryża 2024, Lin Yu-ting powróci na ring podczas Mistrzostw Azji w Boksie, World Boxing może potwierdzić, że po apelacji złożonej przez Narodową Federację Boksu, bokserka jest uprawniona do udziału w zbliżających się Mistrzostwach Azji w Boksie w Mongolii" - głosi komunikat, zamieszczony na oficjalnej stronie World Boxing.
Z dalszej części oświadczenia poznajemy również powody tej decyzji. Przytoczony powyżej proces apelacyjny miał zostać bowiem przeprowadzony zgodnie z polityką World Boxing. Krajowa federacja złożyła szereg dokumentów, których analizy podjął się Komitet Medyczny World Boxing. Wynik ów analizy miał być jednoznaczny - Lin Yu-Ting została uznana za kobietę, co przywraca jej możliwość rywalizacji na arenie międzynarodowej w kategorii pań.
Po zakończeniu procesu odwoławczego [...] możemy potwierdzić, że bokserka jest uprawniona do startów w kategorii kobiet na zawodach World Boxing













