W nocy z soboty na niedzielę odbyła się gala bokserska w Madison Square Garden w Nowym Jorku. W walce wieczoru zmierzyli się Xander Zayas i Jorge Garcia Perez. Portorykańczyk wygrał jednogłośnie na punkty i zdobył wakujący pas w wadze junior średniej.
Co za nokaut! Walka trwała zaledwie 42 sekundy
W trakcie gali odbyły się łącznie cztery pojedynki. Najwięcej mówi się jednak o starciu Emiliano Vargasa i Alexandra Espinozy. 21-letni Amerykanin pochodzenia meksykańskiego rozprawił się ze swoim rywalem w 42 sekundy. Znokautował on Wenezuelczyka mocnym prawym prostym. Espinoza próbował się jeszcze podnieść po ciosie, ale nie był w stanie.
- Okrutny prawy zapewnił wygraną Vargasowi - napisali dziennikarze "The Ring" w opisie filmu z walki.
Vargas tym samym odniósł piętnaste zwycięstwo na zawodowych ringach i udowodnił, że jest jednym z najbardziej utalentowanych bokserów w swojej kategorii wagowej.
- Espinoza to najbardziej doświadczony zawodnik, z jakim kiedykolwiek walczyłem. Byłem gotowy na 15 rund. To błogosławieństwo, że mogłem skończyć walkę tak szybko. Nie płacą mi za nadgodziny, więc musiałem to zrobić szybko. Jestem gotowy na walkę na najwyższym poziomie - powiedział 21-latek w rozmowie z ESPN.
Warto podkreślić, że to także syn byłego mistrza świata Fernando Vargasa. Jest wielce prawdopodobne, że już niedługo pójdzie w mistrzowskie ślady swojego ojca.













