Reklama

Reklama

20 milionów dolarów dla Wildera za walkę z Powietkinem w Rosji

Andriej Riabiński będzie musiał głęboko sięgnąć do skarbca, jeżeli walka promowanego przez niego obowiązkowego pretendenta WBC w wadze ciężkiej Aleksandra Powietkina (30-1, 22 KO) z Deontayem Wilderem (35-0, 34 KO) odbędzie się w Rosji.

Szef grupy Mir Boksa nie mówi o konkretnych sumach, ale przyznaje, że to droga inwestycja, według agencji TASS warta około 20 milionów dolarów. Podobne kwoty były już czempion królewskiej kategorii Władimir Kliczko otrzymywał za walki z Powietkinem - właśnie w Rosji - i ostatnio Tysonem Furym.

Riabiński po raz kolejny podkreślił jednak, że walka Wilder-Powietkin równie dobrze może się odbyć na terenie mistrza świata. "Jeżeli dojdzie do przetargu i go wygramy, Wilder nie będzie miał wyjścia, będzie musiał do nas przylecieć, inaczej straci pas. Skłaniam się jednak ku temu, aby się porozumieć bez przetargu i aby walka odbyła się w Ameryce. Z naszej strony wszystko będzie uczciwe" - powiedział.

Aby planowana już od dłuższego czasu batalia doszła do skutku, Wilder musi pokonać 16 stycznia w Nowym Jorku Artura Szpilkę (20-1, 15 KO). Powietkin, który w ostatnim, listopadowym występie zwyciężył Mariusza Wacha, ma już pauzować do czasu mistrzowskiej potyczki.

Reklama


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama