1,5 miliona dolarów w przetargu na walkę Whyte'a z Pulewem

Niespodzianka w przetargu na walkę o miano oficjalnego pretendenta do tronu International Boxing Federation wagi ciężkiej. Wszechmogący wydawałoby się Eddie Hearn poniósł porażkę.

Do walki w eliminatorze władze federacji wyznaczyły Kubrata Pulewa (25-1, 13 KO) oraz Dilliana Whyte'a (23-1, 17 KO). Stojący za tym drugim Hearn zaoferował 831 111 dolarów. Konkurencyjna stajnia Team Sauerland powiązana z Pulewem dawała niewiele mniej (801 305).

A że do przetargu może przystąpić każdy, zdarzają się czasem niespodzianki. Tak jak i tym razem. Nowojorska grupa Epic Sports & Entertainment w kopercie umieściła kwotę blisko dwukrotnie większą - aż 1 500 111 dolarów. Co to oznacza? Jeszcze nie wiadomo, ale możemy się spodziewać próby zorganizowania tego pojedynku w Bułgarii.

Z racji zajmowanych pozycji podział tej kwoty zostanie podzielony w stosunku 75 do 25 na korzyść Pulewa. Tylko czy Whyte zgodzi się na tak ryzykowny bój za mniej niż 400 tysięcy "zielonych"? Niekoniecznie. A jeśli odmówi, władze IBF najwyżej poszukają dla Pulewa innego partnera.

Mistrzem IBF, jak również WBA i WBO, pozostaje Anthony Joshua (21-0, 20 KO). On i Bułgar już mieli zmierzyć się w październiku ubiegłego roku, jednak Pulew nabawił się kontuzji, a zastępujący go Carlos Takam przegrał przez TKO w 10 rundzie.

Dowiedz się więcej na temat: Kubrat Pulew | Dillian Whyte

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje