Reklama

Reklama

Wielki wysiłek przed Justyną Kowalczyk

Dziewięć startów w ciągu jedenastu dni, 63 km do przebiegnięcia na nartach dla kobiet i 110 dla mężczyzn. Do zdobycia 850 punktów w klasyfikacji Pucharu Świata - tak w skrócie wygląda Tour de Ski, którego szósta edycja rozpocznie się 29 grudnia.

Zmagania zostaną zainaugurowane w niemieckim Oberhofie. Na mapie przystanków TdS znajduje się jeszcze Oberstdorf (Niemcy) oraz włoskie Toblach, Cortina-Toblach i Val di Fiemme, gdzie 8 stycznia zaplanowano finałowy podbieg pod stromy stok Alpe Cermis, na którym zazwyczaj rywalizują alpejczycy.

Szósta edycja TdS to jednocześnie szósty występ Justyny Kowalczyk, która w dotychczasowych poprawiała się z roku na rok. Rozpoczęła od 11. pozycji w sezonie 2006/07 roku, następnie było siódme miejsce, potem czwarte, a w ostatnich dwóch startach była już bezkonkurencyjna. Tym samym została pierwszą zawodniczką, która triumfowała dwa razy z rzędu.

Reklama

Impreza ta nabiera szczególnego charakteru w tym sezonie. Pozbawiony jest on zawodów rangi igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata i celem każdej narciarki jest zdobycie "Kryształowej Kuli". Ułatwić ten cel może dobra postawa w TdS, gdzie można swoje konto wzbogacić nawet o 850 punktów. Najlepszy czas w każdym z dziewięciu startów jest wyceniony na 50 pkt, a zwycięstwo w całym cyklu jest dodatkowo nagradzane 400 punktami.

Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zdecydowała o wydłużeniu TdS. Zbliżająca się edycja będzie miała o jeden etap więcej. Kobietom "dołożono" bieg na 3 km techniką klasyczną. To dobra wiadomość dla Kowalczyk, gdyż w rywalizacji tym stylem jest bardzo mocna.

W klasyfikacji generalnej PŚ podopieczna Aleksandra Wierietielnego jest piąta. Do prowadzącej Marit Bjoergen traci 185 pkt. To właśnie przede wszystkim na Polkę i Norweżkę będą zwrócone oczy kibiców. Kowalczyk już niejednokrotnie udowodniła, że ten morderczy cykl nie jest jej straszny. Bjoergen natomiast nie wygrała go nigdy.

Norweżka najlepszy wynik osiągnęła podczas pierwszej edycji TdS, kiedy zajęła drugie miejsce. W kolejnych latach było już znacznie gorzej. W sezonie 2007/08 wycofała się w trakcie zawodów, a rok później sklasyfikowano ją na 10. miejscu. Do dwóch ostatnich edycji nawet nie przystąpiła.

Walkę o obronę trofeum zawodniczka z Kasiny Wielkiej rozpocznie w czwartek od 2,5 km prologu techniką dowolną.

Program 6. edycji Tour de Ski

29 grudnia, Oberhof (Niemcy)

prolog

kobiety - 2,5 km techniką dowolną

mężczyźni - 3,75 km techniką dowolną

30 grudnia, Oberhof (Niemcy)

kobiety - 10 km techniką klasyczną na dochodzenie

mężczyźni - 15 km techniką klasyczną na dochodzenie

31 grudnia, Oberstdorf (Niemcy)

kobiety - sprint 1,2 km techniką klasyczną

mężczyźni - sprint 1,2 km techniką klasyczną

1 stycznia, Oberstdorf (Niemcy)

kobiety - 5 + 5 km łączony ze startu wspólnego

mężczyźni - 10 + 10 km łączony ze startu wspólnego

2 stycznia, dzień przerwy

3 stycznia, Toblach (Włochy)

kobiety - 3 km techniką klasyczną

mężczyźni - 5 km techniką klasyczną

4 stycznia, Toblach (Włochy)

kobiety - sprint 1,2 km techniką dowolną

mężczyźni - sprint 1,2 km techniką dowolną

5 stycznia, Cortina-Toblach (Włochy)

kobiety - 15 km techniką dowolną na dochodzenie

mężczyźni - 35 km techniką dowolną na dochodzenie

6 stycznia, dzień przerwy

7 stycznia, Val di Fiemme (Włochy)

kobiety - 10 km techniką klasyczną ze startu wspólnego

mężczyźni - 20 km techniką klasyczną ze startu wspólnego

8 stycznia, Val di Fiemme-Alpe Cermis (Włochy)

kobiety - 9 km techniką dowolną na dochodzenie

mężczyźni - 9 km techniką dowolną na dochodzenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje