Reklama

Reklama

Ulvang śladami Amundsena w 100 lat później

Legenda norweskich biegów narciarskich Vegard Ulvang podąża w kierunku Bieguna Południowego, aby uczcić rocznicę 100-lecia dotarcia tam Roalda Amundsena.

Trasa, która pokonał Amundsen na nartach biegowych wynosi 1300 kilometrów i Ulvang zamierza przebyć ją w tym samym czasie, czyli 57 dni, i dotrzeć do celu dokładnie w stulecie zdobycia Bieguna Południowego (14 grudnia), a nawet o tej samej godzinie. Towarzyszy mu trzech naukowców.

"Nie będzie to niestety dokładne skopiowanie wyczynu Amundsena, ponieważ po stu latach zmienił się sprzęt, ubrania i prowiant, więc mamy zupełnie inne możliwości. Amundsen ze swoimi ludźmi mieli sanie z 55 psami, z których tylko 11 dotarło do celu. My nie posiadamy psów. Pogoda na miejscu jest podobna, jak przed 100 laty. To pokazuje, że nasza ekspedycja będzie równie wyczerpująca, zarówno fizycznie jak i psychicznie" - powiedział Ulvang przez radio po sześciu dniach wędrówki.

Reklama

Wyprawa Ulvanga jest częścią norweskich obchodów roku dwóch wielkich odkrywców, Roalda Amundsena i Fridtjofa Nansena. Podczas wyprawy powstanie film dokumentalny i książka, a po powrocie Ulvang będzie miał serię prelekcji w szkołach.

Norweg zdobył w swojej karierze sześć medali olimpijskich, w tym trzy złote, oraz osiem mistrzostw świata (dwa złote). W sezonie 1989/90 zdobył Puchar Świata. Po zakończeniu kariery przeszedł na nartach Grenlandię, kopiując wyczyn Fridtjofa Nansena z 1887 roku.

"Urodziłem się w najdalej wysuniętym na północ mieście Norwegii Kirkenes, w arktycznym klimacie i przyrodzie. Od dziecka jestem związany ze śniegiem, mrozem i nartami i jestem zafascynowany tymi warunkami. Dlatego wyprawa na Biegun Południowy jest hołdem dla mojego wielkiego rodaka, na którego wspomnieniach się wychowałem" - powiedział Ulvang, który jest obecnie prezesem komitetu ds. biegów narciarskich przy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).

Razem ze Szwajcarem Joergiem Capolem był pomysłodawcą Tour de Ski. Z jego inicjatywy do zawodów został włączony ostatni etap, podbieg pod wzgórze Alpe Cermis. "Z powodu wyprawy nie będę obecny na zawodach Pucharu Świata w pierwszej części sezonu, lecz na Tour de Ski już się pojawię" - zapewnił Ulvang.

Dowiedz się więcej na temat: amundsen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje