Rywalka Kowalczyk wydaje książkę. Chce być inspiracją dla młodych talentów
Therese Johaug zakończyła swoją przygodę ze sportem po sezonie olimpijskim. Teraz 33-latka chce zainspirować młodzież do uprawiania sportu i podążania za marzeniami. Norweżka wyjawiła, że tej jesieni wyda swoją pierwszą książkę.

Therese Johaug podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie ogłosiła, że wraz z zakończeniem sezonu odkłada narty na półkę. 33-latka zdobyła w karierze sześć medali olimpijskich oraz osiemnaście medali mistrzostw świata. Teraz o wzlotach i upadkach opowie w swojej pierwszej publikacji.
Dawne rywalki połączyły siły w słusznej sprawie. Zareagowały inne narciarki
Therese Johaug wydaje książkę
10 maja Norweżka udostępniła na Instagramie nowe zdjęcie i powiadomiła fanów o swoim wyjątkowym projekcie.
Zamykam drzwi do fantastycznej kariery narciarskiej i we współpracy z wydawnictwem Gyldendal opublikuję jesienią książkę o mojej historii
Kibice Johaug byli zachwyceni. "Już nie mogę się doczekać, by ją przeczytać!" - pisali w komentarzach. Wielu z nich dopytywało także, czy możliwy będzie zakup książki z angielskim tłumaczeniem.
Menedżer rywalki Kowalczyk zdradził w rozmowie z "Nettavisen", jakie tematy norweska biegaczka poruszy w swojej biografii.
Therese chce opowiedzieć całą historię swojej kariery, o wzlotach i upadkach. Co skłoniło ją do osiągnięcia swoich celów i jak poradziła sobie z przeciwnościami losu, które pojawiły się w jej karierze. Wierzymy, że Therese ma historię, która będzie motywować i inspirować
Marit Bjoergen wskazała następczynię Therese Johaug
Kiedyś walczyła z Justyną Kowalczyk
Wielu kibiców polskich biegów narciarskich z pewnością zna Marit Bjoergen, odwieczną rywalkę Justyny Kowalczyk. Norweska gwiazda powoli zaczęła wycofywać się z rywalizacji na poziomie międzynarodowym. Wtedy miano rywalki zyskała Therese Johaug. W kwietniu 2022 Bjoergen oficjalnie zakończyła karierę.
Kowalczyk i Johaug nigdy nie pałały do siebie sympatią. Ich dość okrojone relacje widoczne były na przełomie 2016 i 2017 roku, gdy reprezentantka Norwegii została przyłapana na stosowaniu dopingu. Choć Johaug tłumaczyła się, że przyjmowała niedozwolone środki nieświadomie, Polka nie dała się przekonać. Uszczypliwie komentowała wtedy słowa Norweżki.
Po kilku latach norweskie media postanowiły zapytać obie zainteresowane na temat ich relacji. "Nie ma żadnych relacji. Nie rozmawiałyśmy od kilku lat" - powiedziała w rozmowie z "Dagbladet" Justyna Kowalczyk.
Teraz panie odłożyły narty na dalszy plan, Polka skupiła się na rodzinie i wychowywaniu synka, a Norweżka postanowiła swoją historią zainspirować młode talenty.
Therese Johaug o zaburzeniach odżywiania. Problemem zaangażowanie trenerów?
Zobacz również:









