Reklama

Reklama

Łuszczek o dopingu Johaug: Skandal za skandalem, a biegi to taki piękny sport

- Wkrótce zacznie się nowy sezon, a my zamiast o pięknie biegów narciarskich znów rozmawiamy o skandalach. Nie daję wiary tłumaczeniom Therese Johaug - w ten sposób były mistrz świata Józef Łuszczek odniósł się do informacji o wpadce dopingowej słynnej Norweżki.

- Mnie, dawnemu mistrzowie świata, a dziś kibicowi biegów, nie podoba się to, co dzieje się w moim sporcie. Już kiedyś mówiłem, że skoro prawie cała reprezentacja Norwegii przyjmuje leki na astmę, to niech będą organizowane specjalne dla nich mistrzostwa astmatyków. A teraz jeszcze ta historia z Johaug. I zawsze jak wpadną na dopingu, pojawiają się tłumaczenia, że nic nie wiedzieli, że są niewinni, że to nie oni... Nie daję wiary słowom Johaug - powiedział Łuszczek, złoty (15 km) i brązowy medalista (30 km) MŚ w 1978 roku w Lahti.

Reklama

Norweska federacja narciarska poinformowała w czwartek, że Johaug miała pozytywny wynik testu antydopingowego. Zakazana substancja miała znajdować się w kremie stosowanym przy oparzeniach słonecznych, którego użyła trzykrotna medalistka olimpijska. Jak napisano w oświadczeniu, wspomniany krem miał kupić podczas zgrupowania w ubiegłym miesiącu lekarz norweskiej kadry Fredrik Bendiksen we włoskiej aptece, nie mając świadomości, że znajduje się w niej zakazany steryd anaboliczny - klostebol. Johaug miała go stosować przez około dwa tygodnie w pierwszej połowie września.

- Jest mi bardzo przykro, że w biegach narciarskich skandal goni skandal. To taki piękny sport, wkrótce inauguracja sezonu, a my znów rozmawiamy tylko o dopingu zamiast o wynikach sportowych uzyskanych w prawdziwej rywalizacji. Bardzo żałuję, że biegi nie są czyste, ale muszę przyznać, że za moich czasów też niektórzy kombinowali z krwią. Takie mam podejrzenia, ale cóż - było, minęło. W 1980 roku powinienem mieć medal... - dodał słynny polski zawodnik, który na olimpiadzie w Lake Placid zajął piąte miejsce w biegu na 30 km.

Johaug ma w dorobku złoty medal olimpijski z Vancouver (2010 rok) w sztafecie oraz wywalczone indywidualnie srebro i brąz igrzysk w Soczi (2014). Może pochwalić się również siedmioma tytułami mistrzyni świata oraz dwukrotnym triumfem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Dowiedz się więcej na temat: Therese Johaug | Józef Łuszczek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje