Justyna Kowalczyk-Tekieli znów to zrobiła. Zdjęcia pojawiły się w sieci, potwierdziło się
Justyna Kowalczyk-Tekieli się nie zatrzymuje. Emerytowana sportsmenka, choć zrezygnowała już dawno ze startów w Pucharze Świata absolutnie nie miała zamiaru kończyć swojej sportowej przygody. Zamiast tego chętnie bierze udział w wielu imprezach dla amatorów i pokazuje, że wciąż cieszy się znakomitą formą. Ostatnio okazało się, że wygrała w kolejnej podobnej imprezie.

Kowalczyk-Tekieli korzysta jednak nie tylko ze startów w biegach narciarskich. Ostatnio bardzo spodobało jej się samo bieganie i niejednokrotnie pojawiała się na listach startowych różnych imprez, w których też radziła sobie znakomicie. Mistrzyni utrzymuje wciąż bardzo dobrą formę.
Justyna Kowalczyk-Tekieli na starcie w Biegu Podhalańskim
Tegoroczny Bieg Podhalański mógł się cieszyć sporym zainteresowaniem. Zima, która ogarnęła sporą część Polski sprawiła, że biegami narciarskimi zainteresowało się jeszcze więcej osób, a wiele z nich wróciło do dawnego hobby. W zawodach wzięło udział około 600 osób.
Wśród nich znalazła się Justyna Kowalczyk-Tekieli, która postanowiła za to znowu pokazać, że wciąż ma w sobie to coś i świetnie radzi sobie w terenie. Polka wystartowała w Nowym Targu i triumfowała w biegu na 30 km. Wcześniej życzyła wszystkim obecnym powodzenia na trasie w krótkim przemówieniu.
Biegają wszyscy, a wygrywa zawsze Justyna Kowalczyk-Tekieli
Kolejny triumf Justyny Kowalczyk-Tekieli
Kowalczyk-Tekieli w ostatnim czasie jest często gościnią na Podhalu - mistrzyni olimpijska uwielbia chodzić po Tatrach i zdobywać kolejne szczyty, również w mniej konwencjonalny sposób, starając się na nie wbiec. To pokazuje, że mimo zakończonej kariery wciąż ma ochotę na osiąganie kolejnych sportowych wyżyn, tym razem jednak na swoich zasadach.
To kolejny w ostatnim czasie triumf Kowalczyk. Wcześniejszym jest zdobycie statuetki dla sportsmenki stulecia. Zawodniczka została nią uhonorowana podczas jubileuszowej Gali Mistrzów Sportu "Przeglądu Sportowego". Widać, że wzięła to sobie do serca i z pewnością nie zamierza rezygnować z aktywności.













