Reklama

Reklama

Justyna Kowalczyk - polska królowa zimy

Justyna Kowalczyk, a właściwie Justyna Kowalczyk-Tekieli, w swojej dyscyplinie - biegach narciarskich - zdobyła niemal wszystkie największe trofea. Polska królowa zimy na swój sukces pracowała latami, pokazując, że może rywalizować jak równy z równym nawet z narciarzami z Norwegii i Szwecji.

Justyna Kowalczyk - dzieciństwo i kariera juniorska

Justyna Kowalczyk urodziła się 19 stycznia 1983 roku w Limanowej. Wychowała się w Kasinie Wielkiej i jest najmłodszym dzieckiem Janiny i Józefa. Ma trójkę rodzeństwa - siostra Ilona i brat Tomasz są lekarzami, a najstarsza siostra Wioletta pracuje jako nauczycielka języka polskiego. 

W dzieciństwie zawsze mogła liczyć na wsparcie swoich rodziców, również w chwili wyboru drogi kariery. Początkowo sport dla młodej Justyny Kowalczyk nie był najciekawszą ścieżką rozwoju. Podobnie jak ojciec chciała zostać inżynierem, następnie prawnikiem. Ostatecznie jednak miłość do nart zwyciężyła. Jest wychowanką klubu AZS AWF Katowice. Warto wiedzieć też o tym, że Justyna Kowalczyk uzyskała tytuł doktora nauk o kulturze fizycznej.

Reklama

W wieku 18 lat zaliczyła swój pierwszy start w zawodach Pucharu Świata we włoskim Cogne na dystansie sprinterskim stylem dowolnym. Zajęła wtedy 64. miejsce w kwalifikacjach. Kilka dni później zdobyła swój pierwszy punkt w Pucharze Świata, zajmując 30. miejsce w sprincie. Zawody odbyły się w miejscowości Asiago.

Na początku XXI wieku, jeżeli chodzi o sporty zimowe, polscy kibice mogli liczyć na medale bądź miejsca w czołówce tylko dzięki Adamowi Małyszowi. Słynny skoczek narciarski z Wisły wkrótce miał otrzymać godnego "pomocnika".

Justyna Kowalczyk - dyskwalifikacja podczas mistrzostw świata

W trakcie mistrzostw świata w Oberstdorfie w 2005 roku Justyna Kowalczyk wywalczyła czwarte miejsce na dystansie 30 km stylem klasycznym. Był to najlepszy wynik w historii startów polskich biegaczek narciarskich w imprezach tej rangi. 

Kowalczyk została jednak zdyskwalifikowana przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) za przyjmowanie niedozwolonego medykamentu, którym leczyła kontuzję. Poza wykreśleniem z wyników zawodów otrzymała również zakaz startów przez dwa lata. Po odwołaniu kara została skrócona do sześciu miesięcy. Dzięki temu Kowalczyk mogła wrócić do zawodów Pucharu Świata już w grudniu 2005 roku.

Cztery Kryształowe Kule Justyny Kowalczyk

7 stycznia 2006 roku Kowalczyk po raz pierwszy stanęła na podium Pucharu Świata, zajmując 3. miejsce w biegu na 10 km stylem klasycznym. Rok później, na tym samym dystansie, wygrała rywalizację z finką Virpi Kuitunen oraz reprezentantką Ukrainy Wałentyną Szewczenko. Była pierwszą Polką w historii, która tego dokonała. “Klasyk" był również koronnym stylem polskiej narciarki. 

Łącznie Justyna Kowalczyk wystartowała w 317 zawodach, stając na podium aż 103 razy. W historii klasyfikacji Pucharu Świata zajmuje drugie miejsce za legendarną norweską biegaczką narciarską Marit Bjoergen. W zawodach rangi Pucharu Świata triumfowała łącznie 50 razy, a 32 razy zajmowała drugie miejsce.

W sezonie 2011/2012 wygrała aż 11 biegów, stając na podium w 21 zawodach. Cztery razy zdobyła Kryształową Kulę - trofeum za wygranie klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (sezony 2008/09, 2009/10, 2010/11, 2012/13).

Kowalczyk czterokrotnie triumfowała również w zawodach Tour de Ski, które rozgrywane są na przełomie roku podobnie jak Turniej Czterech Skoczni. Mordercze rywalizacje z elitą z całego świata wygrywała w sezonach 2009/10, 2010/11, 2011/12 i 2012/13. Nie dawała rywalkom żadnych szans, zwłaszcza na kończonym zawody podbiegu pod Alpe Cermis. 

Justyna Kowalczyk - pierwszy złoty medal olimpijski od 38 lat

Justyna Kowalczyk jest drugą po Irenie Szewińskiej polską sportsmenką z największą liczbą medali na Igrzyskach Olimpijskich. Podczas swojej imponującej kariery wystartowała w 11 indywidualnych biegach olimpijskich, z czego pięciokrotnie zajmowała miejsce na podium. Pierwszy medal olimpijski zdobyła podczas Igrzysk w Turynie w 2006 roku, dobiegając na trzecim miejscu w biegu na 30 km stylem klasycznym.

Kolejne Igrzyska w Vancouver to aż trzy medale, każdy z innego kruszcu. Brązowy medal na 15 km w biegu łączonym, srebro w sprincie stylem klasycznym oraz złoto na królewskim dystansie 30 km stylem klasycznym. Te ostatnie zawody były wspaniałym sportowym pojedynkiem między Kowalczyk a Norweżką Marit Bjoergen.

Polka wyprzedziła wówczas rywalkę o 0,3 sekundy po emocjonującym finiszu, zdobywając dla Polski pierwszy od 38 lat złoty medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Cztery lata później w Soczi zdobyła drugi złoty krążek, na dystansie 10 km, również stylem klasycznym.

Justyna Kowalczyk ma na swoim koncie wiele sukcesów w narciarstwie klasycznym. Startowała w światowym czempionacie ośmiokrotnie, debiutując w 2003 roku we włoskim w Val di Fiemme. W czterech z nich zdobywała medale. Dwa razy wywalczyła złoto - na 15 km stylem łączonym oraz na 30 km stylem dowolnym w 2009 roku w Libercu.

Srebro zdobyła podczas zawodów w Oslo w 2011 roku (15 km stylem łączonym i 10 km klasykiem) oraz dwa lata później w Val di Fiemme w biegu na 30 km stylem klasycznym. Na najniższym stopniu podium stawała w 2009 roku (10 km, styl klasyczny), w 2011 roku (30 km, styl dowolny) oraz w Falun w 2015 roku w sprincie drużynowym razem z Sylwią Jaśkowiec.

Justyna Kowalczyk - konflikt z Marit Bjoergen

Justyna Kowalczyk w trakcie trwania Igrzysk Olimpijskich w Vancouver ostro skrytykowała swoją największą rywalkę - Marit Bjoergen. Po wyścigu na 15 km stylem łączonym Kowalczyk w rozmowie z polskimi dziennikarzami zajęła twarde stanowisko w sprawie nadmiernego, według polskiej zawodniczki, stosowania leków na astmę wśród norweskich narciarzy. Oskarżyła również Marit Bjoergen o oszustwo.

- Bez medycyny by nie wygrała. Marit czuje się zagrożona, bo doskonale wie, że bez pomocy nie miałaby takiej przewagi ani nade mną, ani nad innymi dziewczynami - powiedziała wówczas Kowalczyk w jednym z wywiadów. 

Kiedy Bjoergen dowiedziała się o wypowiedzi Justyny Kowalczyk, powiedziała wprost, co myśli o Polce. Norweżka stwierdziła, że Kowalczyk nie potrafi przegrywać. Nie był to jedyny raz, kiedy Justyna Kowalczyk skomentowała te kwestie. Jesienią 2010 roku w wywiadzie udzielonym Gazecie Wyborczej powiedziała: - Przygotowuję się na trasach biegowych, a nie w aptece. Długo rozmawiałam z moim trenerem i najbardziej boimy się tych, którzy nagle znikają na miesiąc w samym środku sezonu, a potem wracają znacznie silniejsi - dodała Kowalczyk. 

Zakończenie kariery i sportowa emerytura Justyny Kowalczyk-Tekieli

Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu w 2018 roku były ostatnimi dla Justyny Kowalczyk. Po zakończeniu imprezy ogłosiła zakończenie swoich startów w Pucharze Świata. Nie oznaczało to dla niej jednak zakończenia przygody ze sportem. W latach 2018-21 była asystentką swojego dotychczasowego trenera Aleksandra Wierietielnego w narodowej kadrze kobiet w biegach narciarskich. Od 26 marca 2021 pełni funkcję dyrektora sportowego Polskiego Związku Biathlonu.

Od 24 września 2020 jest żoną wspinacza i alpinisty, Kacpra Tekielego. Po ślubie przyjęła podwójne nazwisko. Rok później urodziła syna o imieniu Hugo. Jest jedyną polską zawodniczką, która, aż pięciokrotnie zdobywała tytuł sportowca roku w plebiscycie "Przeglądu Sportowego".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL