Reklama

Reklama

Justyna Kowalczyk nie wystartuje w biegu na 10 km

Justyna Kowalczyk nie wystartuje we wtorkowym biegu indywidualnym na 10 km techniką dowolną narciarskich mistrzostw świata w Val di Fiemme. "Skoro trener powiedział, że nie wezmę udziału, to już jest postanowione" - powiedziała Polka po ceremonii medalowej.

Udział w tej konkurencji od dawna stał pod znakiem zapytania. Kowalczyk w niedzielę co prawda zajęła w niej drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata w Davos, ale trener Wierietielny i tak podkreślał, że ostateczną decyzję podejmie już w trakcie mistrzostw.

Reklama

"Trener już po dzisiejszym biegu powiedział wam, że nie wystartuję. Czyli to już jest postanowione" - skwitowała krótko narciarka z Kasiny Wielkiej.

Kolejny start czeka Polkę w czwartek, w rywalizacji sztafet.

"Została mi jedna szansa na medal, bieg na 30 km (2 marca - PAP). Będę teraz trenowała, a do sztafety zamierzam podejść na sto procent. Dziewczyny pokazały się dziś z dobrej strony, więc może powalczymy" - zdradziła.

Kowalczyk we Włoszech rywalizowała już dwukrotnie. W czwartek po upadku w finale sprintu zajęła szóste miejsce, a w sobotnim biegu łączonym była piąta, ustępując czterem Norweżkom. Obie konkurencje wygrała Marit Bjoergen.

Z Val di Fiemme Wojciech Kruk-Pielesiak

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk | Marit Bjoergen | Therese Johaug

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje