Był ikoną kadry, nigdy nie stanął na podium. Takiego zawodnika nie mieliśmy wcześniej

Maciej Staręga w sportowej koszulce i jeansach opiera się o biały balkon z widokiem na góry i drzewa
Maciej StaręgaPhilippe MILLEREAU/KMSPAFP

W skrócie

  • Maciej Staręga zakończył karierę po ponad 20 latach reprezentowania Polski w biegach narciarskich, choć nigdy nie zdobył medalu na międzynarodowej imprezie.
  • W wywiadzie podsumował swoją karierę, podkreślając znaczenie budowania bazy tlenowej, wpływ trenerów i specyficzne wyzwania dla polskich biegaczy z nizin oraz ocenił warunki i przyszłość biegów narciarskich w Polsce.
  • Wspomniał o problemach systemowych, potrzebie zachęcania młodzieży do sportu oraz o potencjale młodych biegaczy i planach na swoją przyszłość po zakończeniu sportowej kariery.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

"Z miejsca, z którego startowałem, zaszedłem dość wysoko"

Muszę przyznać, że nigdy nie zdobyłem medalu dla kraju, ale wydaje mi się, że z miejsca, z którego startowałem, to i tak zaszedłem dość wysoko. Nigdy nie sądziłem, że tak będzie wyglądała moje kariera. Kiedyś marzyłem o tym, by choć raz wystąpić w Pucharze Świata. To się ziściło, a zaraz okazało się, że nawet jestem w stanie biegać w nim do '10". I to było niesamowite. Marzenie o wyjeździe na igrzyska też spełniłem dosyć szybko.

Zobacz również:

Maciej Staręga: mamy młodzież i widzę w niej potencjał

Zobacz również:

Narciarz w czerwonym stroju sportowym, z opaską na głowie i okularami przeciwsłonecznymi, bierze udział w zawodach olimpijskich w biegu narciarskim. Trzyma kijki narciarskie, na piersi widnieją symbole igrzysk olimpijskich oraz numer startowy.
Maciej Staręga Foto Olimpik/NurPhotoAFP
Biegacz narciarski w czerwonym stroju olimpijskim z numerem 36, energicznie pokonujący trasę na tle śnieżnej scenerii, w dłoniach trzyma kijki, za nim widoczne ciemne drzewa.
Maciej StaręgaIwańczukEast News
narciarz w czerwonym kombinezonie sportowym i kasku porusza się dynamicznie po zaśnieżonej trasie, w tle wysoki, ciemny las iglasty
Maciej Staręga w 2014 rokuMICHAL CIZEKAFP
Apoloniusz Tajner: Konkursy po igrzyskach wypadają nam słabiej, niż byśmy oczekiwali. WIDEOPolsat SportPolsat Sport