Reklama

Reklama

Biegi narciarskie. Marit Bjoergen w byłym zespole Justyny Kowalczyk

Utytułowana biegaczka narciarska Marit Bjoergen, która przed dwoma laty zakończyła karierę, zdecydowała się na powrót do rywalizacji i jest od wtorku członkiem zawodowego zespołu długodystansowego, w którym w latach 2015-2017 startowała Justyna Kowalczyk.

Głównym celem Norweżki jest start w przyszłorocznym szwedzkim 90-kilometrowym Biegu Wazów, który w 2015 roku wygrała Kowalczyk.

Reklama

W zespole braci Andersa i Joergena Aukland będzie startować również uważana za obecnie najlepszą biegaczkę narciarską świata i następczynię Bjoergen, Therese Johaug. Obie Norweżki biorą też pod uwagę start we włoskim 70-kilometrowym biegu Marcialonga.

Bjoergen zapowiedziała też możliwy start "w co najmniej jednej konkurencji" podczas mistrzostw kraju na przełomie stycznia i lutego w Trondheim.

- Zbyt długo siedziałam bezczynie i oglądałam biegi w telewizji. Trenuję w dalszym ciągu, głównie dla utrzymania formy fizycznej i dla przyjemności, ale nie mogę wytrzymać bez startów, więc wracam na chwilę - powiedziała.

- Jeżeli chodzi o nazwiska, to z tymi dwiema paniami mamy naprawdę bardzo silny zespół - powiedział Anders Aukland.

Na antenie telewizji NRK przyznał, że obie biegaczki są bardzo ważne z punktu widzenia komercyjnego, ponieważ przyciągną sponsorów, a oglądalność Biegu Wazów  z ich udziałem znacznie wzrośnie, zwłaszcza w Norwegii.

Nie chciał podać wysokości wynagrodzeni biegaczek, powiedział tylko, że pozyskanie ich nie było aż takie kosztowne.

- Marit traktuje to jako zabawę i już po jednym SMS-się zgodziła, a Therese jak się o tym dowiedziała, natychmiast potwierdziła swój udział - powiedział.

Dowiedz się więcej na temat: Marit Bjoergen | biegi narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje