Reklama

Reklama

Rosja straciła prawo organizacji MŚ w biathlonie w 2021 roku

Rosyjskie miasto Tiumeń straciło prawa gospodarza mistrzostw świata w biathlonie 2021. Taką decyzję podjęto na nadzwyczajnym posiedzeniu Międzynarodowej Unii Biathlonu (IBU) w Fieberbrunn. W pobliskim Hochfilzen w czwartek rozpocznie się tegoroczna edycja MŚ.

W środę nie głosowano w sprawie odebrania praw gospodarza w związku z wykryciem procederu dopingowego w tym kraju. Zamiast tego Komitet Wykonawczy IBU dał Rosji czas do 24 lutego, aby ta dobrowolnie wycofała się z organizacji imprezy. Jeśli tego nie zrobi, KW anuluje decyzję o przyznaniu imprezy Tiumeni. Nowy gospodarz ma zostać wybrany w 2018 roku.

Podczas środowego zgromadzenia dyskutowano też o zaostrzeniu kar za naruszenie przepisów antydopingowych. Apelowali o to sami zawodnicy i zawodniczki - 154 z nich przesłało IBU otwarty list, w którym domagano się przedłużenia dyskwalifikacji do ośmiu lat, zwiększenia kar finansowych nakładanych na krajowe federacje nawet do miliona euro, a także odbierania im miejsc startowych w zawodach międzynarodowych, w tym w Pucharze Świata, MŚ oraz igrzyskach olimpijskich.

Reklama

IBU zaznaczyła, że nie może spełnić pierwszego z postulatów - przedłużenia okresu dyskwalifikacji do ośmiu lat - ponieważ przepis byłby sprzeczny z kodeksem Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). W pozostałych dwóch kwestiach zgodziła się z zawodnikami i wyznaczyła specjalną grupę działaczy, która ma się zająć modyfikacją kodeksu dyscyplinarnego IBU. Zmiany mają wejść w życie od początku sezonu 2017/18.

Oficjalne otwarcie MŚ w Hochfilzen zaplanowano na środowy wieczór. Dzień później odbędzie się pierwsza konkurencja - sztafety mieszane. Awizowany jest start 25 reprezentacji, w tym Polski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje