Reklama

Reklama

PŚ w biathlonie. Ważny start reprezentantów Polski w Ruhpolding

Od środy do soboty odbędzie się po jednym, a w niedzielę - dwa biegi biathlonowego Pucharu Świata w Ruhpolding. Piąta runda cyklu rozpocznie się od rywalizacji męskich sztafet 4x7,5 km. W planie są także sprinty i biegi na dochodzenie. Start w Ruhpolding jest ważny zwłaszcza dla Polaków w kontekście kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Pjongczangu.

W niedzielę zakończyła się rywalizacja w Oberhofie, gdzie humory poprawili sobie Magdalena Gwizdoń i Grzegorz Guzik. Zawodniczka BLKS Żywiec zajęła ósme miejsce w sprincie i 12. w biegu ze startu wspólnego, natomiast jej klubowy kolega był 26. w sprincie. Był to najlepszy wynik polskiego biathlonisty od ponad pięciu lat i pierwsze punkty w karierze 25-letniego zawodnika.

Reklama

Ten wynik może podnieść nadzieje "Biało-czerwonych" na uzyskanie kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Pjongczangu. Aby móc zabrać dwóch zawodników, Polska musi zająć 21. lub 22. miejsce w rankingu Pucharu Narodów, w którym obecnie jest na 23. pozycji. Dlatego istotna będzie też dla "Biało-czerwonych" druga w tym sezonie sztafeta 4x7,5 km w Ruhpolding. W grudniu w Pokljuce zajęli 22. miejsce, ale awansowali o dwie lokaty po dyskwalifikacji Korei Południowej i Szwecji.

W biegu na dochodzenie Guzik spadł jednak na 53. miejsce i nie zdobył kolejnych punktów Pucharu Świata. Znacząco dorobek powiększyła za to najbardziej doświadczona w polskiej kadrze Gwizdoń, której dotychczas sezon nie układał się najlepiej. Przed rundą w Oberhofie miała 18 pkt, teraz ma ich 91 i pod tym względem ustępuje tylko jednej koleżance z kadry Monice Hojnisz - 119. Liderką klasyfikacji generalnej jest broniąca Kryształowej Kuli Czeszka Gabriela Koukalova - 479.

Polki nie mają takich zmartwień związanych z kwalifikacją olimpijską, jak ich koledzy. Obecnie są na 12. pozycji w Pucharze Narodów, a kraje z miejsc 6-20 otrzymają po pięć miejsc w imprezie w Korei Południowej. Nieźle poszło im też w sztafecie 4x6 km w Słowenii. Zajęły siódme miejsce, mimo że muszą radzić sobie w tym sezonie bez powracającej do formy po sierpniowym porodzie Weroniki Nowakowskiej.

Od 19 stycznia biathloniści rywalizować będą we włoskiej Anterselvie i będzie to ostatni sprawdzian dla większości z nich przed mistrzostwami świata w Hochfilzen. Pod koniec miesiąca odbędą się jeszcze mistrzostwa Europy w Dusznikach-Zdroju, gdzie mają wystartować najlepsi Polacy, ale czołowi zawodnicy PŚ zwykle na tę imprezę nie przyjeżdżają.

Program zawodów PŚ w Ruhpolding:

środa, 11 stycznia

sztafeta 4x7,5 km mężczyzn               (godz. 14.30)

czwartek, 12 stycznia

sztafeta 4x6 km kobiet                   (14.30)

piątek, 13 stycznia

sprint na 10 km mężczyzn                 (14.45)

sobota, 14 stycznia

sprint na 7,5 km kobiet                  (14.30)

niedziela, 15 stycznia

bieg na dochodzenie na 12,5 km mężczyzn  (11.30)

bieg na dochodzenie na 10 km kobiet      (14.45)


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje