Reklama

Reklama

PŚ w biathlonie. Sztafeta kobiet dla Norwegii, Polki dziewiąte

​Norweżki wygrały bieg sztafetowy 4x6 km biathlonowego Pucharu Świata w austriackim Hochfilzen. Polki, które pobiegły w składzie: Kinga Zbylut, Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk i Magdalena Gwizdoń, rywalizację ukończyły na dziewiątym miejscu.

Norweżki zaczęły słabo. Po pierwszej zmianie zajmowały piąte, a po drugiej dopiero 12. miejsce. Świetnie spisały się jednak Tiril Eckhoff i Marte Olsbu Roeiseland, dzięki którym Skandynawki ostatecznie wyprzedziły Rosjanki o 8,2 s.

Reklama

Trzecie miejsce zajęły Szwajcarki ze stratą 1.04,1 do zwyciężczyń. One w walce o podium musiały odpierać ataki przede wszystkim Ukrainek i Kanadyjek.

Długo liczyły się w niej także Włoszki, ale biegnąca na ostatniej zmianie Federica Sanfilipo musiała zaliczyć aż dwie karne rundy i spadły na 11. miejsce.

Polki natomiast były wolniejsze od triumfatorek o 2.22,4. W stosunku do ubiegłotygodniowego startu poprawiły się, bo w Oestersund były 13. Od tego miejsca zaczęły także w sobotę po biegu Zbylut. Hojnisz-Staręga zdołała przesunąć się na czwartą pozycję, a Żuk obsunęła się nieznacznie - na piątą. Gwizdoń jednak kiepsko strzelała, miała karną rundę i skończyło się na dziewiątej lokacie.

W niedzielę kobiety rywalizować będą w biegu na dochodzenie. W piątkowym sprincie Zbylut była 14., Żuk 16., a Gwizdoń 63. Hojnisz-Staręga nie ukończyła biegu, bo w wyniku upadku uszkodziła karabin.

Dowiedz się więcej na temat: PŚ w biathlonie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje