Reklama

Reklama

PŚ w biathlonie. Piąta z rzędu wygrana Norwegów w sztafecie. Polacy daleko

Norwescy biathloniści po raz piąty z rzędu wygrali sztafetę 4x7,5 km Pucharu Świata. Tym razem okazali się najlepsi w austriackim Hochfilzen, gdzie na podium stanęli też Niemcy i Francuzi. Polacy zajęli 15. miejsce.

"Biało-Czerwoni" długo mogli mieć nadzieję na najlepszą lokatę w PŚ od sezonu 2006/07, kiedy - także w Hochfilzen - zajęli 10. miejsce. Po siódmym strzelaniu biegnący na ostatniej zmianie Mateusz Janik był ósmy, ale później pudłował i musiał przebiec dwie karne rundy. To odebrało podopiecznym trenera Adama Kołodziejczyka szansę na miejsce w czołowej dziesiątce.

Oprócz Janika w polskiej ekipie pobiegli Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik i Andrzej Nędza-Kubiniec.

Natomiast zwycięzcy wystąpili w składzie: Johannes Dale, Erlend Bjoentegaard, Tarjei Boe oraz lider rywalizacji indywidualnej PŚ i broniący Kryształowej Kuli Johannes Thingnes Boe.

Reklama

Słabo spisał się Bjoentegaard, który musiał przebiec rundę karną i miał łącznie pięć doładowań. Jednak świetnie dysponowani w tym sezonie bracia Boe zdołali odrobić 53-sekundową stratę. Młodszy z nich, który biegł na ostatniej zmianie, wyprzedził Benedikta Dolla kilkadziesiąt metrów przed metą.

Trzecie miejsce zajęli Francuzi, w których składzie zabrakło najlepszego w tej ekipie Martina Fourcade'a.

Tym samym Norwegowie mogą pochwalić się zwycięstwami we wszystkich męskich sztafetach w 2019 roku, w tym w dwóch w szwedzkim Oestersund: w marcowych mistrzostwach świata oraz w pierwszej rundzie obecnego sezonu.

Wcześniej w niedzielę Kinga Zbylut zajęła 19., a Kamila Żuk 32. miejsce w biegu na dochodzenie na 10 km. Zwyciężyła Norweżka Tiri Eckhoff.

Były to ostatnie zawody rundy Pucharu Świata w Hochfilzen. Kolejną zaplanowano na 19-22 grudnia w Le Grand Bornand nieopodal Annecy. W programie zawodów we Francji nie ma sztafet.

Wyniki:

 1. Norwegia       1:14.44,2 (1 karna runda + 7 doładowań)

(Johannes Dale, Erlend Bjoentegaard, Tarjei Boe, Johannes Thingnes Boe)

 2. Niemcy        strata 2,0 s (0+6)

(Philipp Horn, Johannes Kuehn, Arnd Peiffer, Benedikt Doll)

 3. Francja             51,9 (1+8)

(Antonin Guigonnat, Emilien Jacquelin, Fabien Claude, Quentin Fillon Maillet)

 4. Kanada            1.28,7 (0+6)

 5. Czechy            1.52,2 (0+9)

 6. Rosja             2.01,7 (1+8)

...

15. Polska            4.13,2 (2+3)

(Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik, Andrzej Nędza-Kubiniec, Mateusz Janik)

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Guzik | łukasz szczurek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje