Reklama

Reklama

PŚ w biathlonie. Dobry występ Moniki Hojnisz-Staręgi w biegu indywidualnym

Monika Hojnisz-Staręga zajęła ósme miejsce w biegu indywidualnym na 15 km biathlonowego Pucharu Świata w szwedzkim Oestersund. Najlepsza okazała się Francuzka Justine Braisaz.

Biathlonistki zainaugurowały indywidualną rywalizację w PŚ sprintem. Dwie z "Biało-Czerwonych" zajęły punktowane miejsca. Monika Hojnisz-Staręga była 20., a Kamila Żuk 28. Magdalena Gwizdoń i Kinga Zbylut uplasowały się daleko. Sprint wygrała obrończyni Kryształowej Kuli Włoszka Dorothea Wierer.

Hojnisz-Staręga mówiła, że trasy w Oestersund nie należą do jej ulubionych, ale zaznaczyła, że może uda jej się przełamać fatum w biegu indywidualnym. Najdłuższa konkurencja biathlonowa wymaga odpowiedniego rozłożenia sił na dystansie 15 km i celnego oka. Każdy niecelny strzał jest kosztowny - do wyniku biegu automatycznie doliczana jest karna minuta.

Liderka "Biało-Czerwonych" na 20 strzałów pomyliła się dwa razy. Oba pudła zaliczyła podczas drugiej wizyty na strzelnicy. Po ostatniej próbie strzeleckiej Hojnisz-Staręga zajmowała pierwsze miejsce, mając trzy sekundy przewagi nad drugą Wierer i ponad 32 s nad trzecią reprezentantką gospodarzy Hanną Oeberg. Na ostatniej rundzie biegowej 28-letnia zawodniczka niestety straciła do Włoszki i na mecie zameldowała się na drugiej pozycji. Do Wierer, która miała trzy karne minuty, Polka straciła 3,3 s. Ważyły się losy podium dla Hojnisz-Staręgi. Wszystko zależało od tego, co zrobią rywalki, które wystartowały później.

Hojnisz-Staręga ostatecznie zajęła ósme miejsce. Bieg indywidualny zakończył się sukcesem Francuzek. Wygrała Justine Braisaz, a jej rodaczka Julia Simon była trzecia. Na podium Francuzki przedzieliła Ukrainka Julia Dżyma, która była bezbłędna na strzelnicy.

Reklama

Do połowy dystansu świetnie radziła sobie Kamila Żuk. Utalentowana zawodniczka dwa strzelania wykonała na "czysto". W kolejnych jednak się pogubiła. W sumie miała pięć błędów, czym pogrzebała szanse na dobrą lokatę. Żuk zakończyła rywalizację na 55. pozycji (strata 5.24,5).

Słabo spisały się Magdalena Gwizdoń i Kinga Zbylut. Doświadczona Polka spudłowała sześć razy i skończyła bieg na 80. miejscu (strata 7.52,0). Zbylut miała aż osiem karnych minut (95. miejsce, 10,00,6).

W niedzielę panie czeka bieg sztafetowy 4x6 km. Początek zawodów o godz. 15.30.

RK

Wyniki biegu indywidualnego:

1. Justine Braisaz (Francja) czas 42.35,1 (2 karne minuty)
2. Julia Dżyma (Ukraina) strata 11,1 s (0)
3. Julia Simon (Francja) +17,7 (2)
4. Ingrid Landmark Tandrevold (Norwegia) +25,2 (1)
5. Larisa Kuklina (Rosja) +38,8 (2)
6. Lena Haecki (Niemcy) +1.05,7 (3)
7. Dorothea Wierer (Włochy) +1.08,4 (3)
8. Monika Hojnisz-Staręga (Polska) +1.11,7 (2)
9. Lisa Vittozzi (Włochy) +1.28,4 (2)
10. Hanna Oeberg (Szwecja) +1.48,7 (3)
...
55. Kamila Żuk (Polska) +5.24,5 (5)
80. Magdalena Gwizdoń (Polska) +7.52,0 (6)
95. Kinga Zbylut (Polska) + 10.00,6 (8)

Klasyfikacja generalna PŚ:


1. Dorothea Wierer (Włochy) 96 pkt
2. Marketa Davidova (Czechy) 78
3. Marte Olsbu Roeiseland (Norwegia) 76
4. Julia Simon (Francja) 72
5. Franziska Preuss (Niemcy) 72
6. Lena Haecki (Niemcy) 72
7. Linn Persson (Szwecja) 64
8. Larisa Kuklina (Rosja) 63
9. Denice Herrmann (Niemcy) 61
10. Hanna Oeberg (Szwecja) 61
...
13. Monika Hojnisz-Starega (Polska) 55
42. Kamila Żuk (Polska) 13

Klasyfikacja biegu indywidualnego (po pierwszych z 3 zawodów):

 1. Justine Braisaz (Francja)                60 pkt

 2. Julia Dżyma (Ukraina)                    54

 3. Julia Simon (Francja)                    48

...

 8. Monika Hojnisz-Staręga (Polska)          34

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje