Polka szykuje się na igrzyska, a tu takie słowa. "Problemem jestem ja sama"
Natalia Sidorowicz, jedna z czołowych polskich biathlonistek, przygotowuje się do igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, mimo że pierwsze miesiące sezonu przyniosły jej problemy ze zdrowiem i pewnością siebie. Biathlonistka wierzy jednak, że uda jej się wrócić do formy i powalczyć o medale w najważniejszej imprezie czterolecia.

Natalia Sidorowicz to jedna z najbardziej utalentowanych polskich biathlonistek młodego pokolenia. W ostatnich latach regularnie punktuje w Pucharze Świata i pokazuje, że potrafi rywalizować z najlepszymi na świecie. W tym sezonie jej głównym celem będą zbliżające się igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, gdzie będzie walczyć o medale i wysokie miejsca dla Polski. Start w najważniejszej imprezie czterolecia jest dla niej priorytetem, a przygotowania i kwalifikacje do niej rozpoczęła już w poprzednim sezonie.
Natalia Sidorowicz walczy z problemami przed igrzyskami. Mówi o tym wprost
Początek obecnego sezonu był dla Sidorowicz obiecujący, jednak po pierwszych startach w Pucharze Świata pojawiły się problemy zdrowotne i sportowe. "Moim głównym problemem jestem ja sama i moja pewność siebie na strzelnicy" - przyznała zawodniczka w wywiadzie dla WP SportoweFakty, zwracając uwagę, że ostatnie niecelne strzały wynikały głównie z tego.
Dodatkowo w Oestersund, Hochfilzen i Annecy-Le Grand Bornand biathlonistka zmagała się z bólem w okolicach lędźwiowego kręgosłupa, który w Hochfilzen nie przeszkodził jej w zajęciu 20. miejsca mimo jednego niecelnego strzału. We Francji natomiast ból był już tak silny, że start był dużym wyzwaniem, a wynik nie satysfakcjonował ani jej, ani sztabu.
"Aktualnie dochodzę do siebie po przeciążeniach. Jestem pod stałą opieką lekarzy i fizjoterapeutów, a z naszych wspólnych obserwacji wynika, że wszystko idzie w dobrym kierunku, wychodzę na prostą" - tłumaczy Sidorowicz. Aby uniknąć pogłębienia kontuzji, biathlonistka zrezygnowała z mistrzostw Polski i Pucharu Świata w Oberhofie, koncentrując się na spokojnym powrocie do treningu. Planowany powrót na Puchar Świata w Ruhpolding w połowie stycznia będzie kolejnym sprawdzianem formy przed igrzyskami.
Mimo trudności, Sidorowicz wciąż znajduje się w gronie zawodniczek kwalifikujących się do wyjazdu na igrzyska olimpijskie. "Teoretycznie jestem już zakwalifikowana, ale zacznę się tym w pełni cieszyć, gdy oficjalnie odbiorę nominację" - podkreśla. Biathlonistka zamierza teraz skupić się przede wszystkim na pracy nad pewnością siebie na strzelnicy, wierząc, że uda się jej wrócić do optymalnej formy i walczyć o miejsca w czołówce w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo.












