Reklama

Reklama

MŚ w biathlonie: złoto dla Francji w sztafecie mieszanej. Polska dopiero 20.

W norweskim Oslo ruszyły mistrzostwa świata w biathlonie. Pierwszą konkurencją była sztafeta mieszana 2x6 km + 2,75 km. Najlepsi okazali się reprezentanci Francji. Polska zajęła dopiero 20. miejsce. W naszym zespole nie zawiodła jedynie Krystyna Guzik.

"Biało-czerwoni" pobiegli w składzie: Weronika Nowakowska, Krystyna Guzik, Łukasz Szczurek i Grzegorz Guzik. Przede wszystkim liczyliśmy na dobry występ naszych pań.

Pierwsza na trasę ruszyła dwukrotna medalistka MŚ sprzed roku Nowakowska. Strzelanie w pozycji leżącej było w jej wykonaniu bezbłędne. Polska sztafeta zajmowała 10. miejsce ze stratą tylko 11 s do prowadzącej Norwegii. Niestety, Nowakowska w "stójce" pudłowała. Trzy dobierane pociski nie pomogły zestrzelić wszystkich czarnych krążków. Polka musiała pokonywać karną rundę. To zepchnęło nasz zespół na dalekie miejsce. Do strefy zmian Nowakowska przybiegła jako 22.

Startująca po Nowakowskiej Krystyna Guzik miała już potężną stratę - 1.41,9. Na tym emocje dla nas się skończyły. Dość niespodziewanie na czele znajdowała się reprezentacja USA. Krystyna Guzik na swoje zmianie potwierdziła, że jest w bardzo dobrej formie. Liderka naszej kadry była bezbłędna na strzelnicy i dzięki temu zanotowała spory awans z 22. na 13. miejsce.

Kiedy Krystynę Guzik zmieniał Łukasz Szczurek "Biało-czerwoni" tracili do liderującej Norwegii 1.25,5. Gdyby nasi panowie utrzymali tę pozycję, to można by uznać występ za całkiem udany. Polacy jednak spisują się słabo, zwłaszcza biegowo. Łukasz Szczurek strzelanie miał na przyzwoitym poziomie - dobierał pięć razy. Co z tego, skoro na trasie Polaka wyprzedzali kolejni rywale. Łukasz Szczurek przekazał pałeczkę Grzegorzowi Guzikowi na 20. miejscu z blisko czterominutową stratą.

Grzegorz Guzik strzelał dobrze (dwa dobierane pociski), ale nie miał szans na to, żeby awansować. Polska zajęła dopiero 20. miejsce ze stratą 5.17,1. Startowało 25 sztafet.

Reklama

Pierwszy złoty medal MŚ w Oslo zdobyli reprezentanci Francji. Druga była sztafeta Niemiec, a trzecia Norwegii.

Francja pobiegła w składzie: Anais Bescond, Marie Dorin Habert, Quentin Fillon Maillet i Martin Fourcade. Czas triumfatorów to 1:14.01,0. Niemcy stracili do zwycięzców 4,3 s, a Norwegia 14,4.

W sobotę rozpoczynają się konkurencje indywidualne. O godz. 11.30 rozpocznie się sprint mężczyzn, a o 14.30 kobiet.

Wyniki:

1. Francja czas 1:14.01,0 (0 karnych rund + 8 dobieranych pocisków)
Anais Bescond, Marie Dorin Habert, Quentin Fillom Maillet i Martin Fourcade
2. Niemcy strata 4,3 (0+7)
Franziska Preus, Franziska Hildebrand, Arnd Peiffer, Simon Schempp
3. Norwegia +14,4 (0+10)
Marte Olsbu, Tiril Eckhoff, Johannes Boe, Tarjei Boe
4. Ukraina +29,8 (0+9)
5. Austria +1.07,1 (0+3)
6. Czechy +1.23,3 (0+5)
7. Rosja +1.32,9 (1+8)
8. Włochy +1.55,4 (0+15)
9. Białoruś +2.09,1 (0+1)
10. USA +2.19,6 (0+5)
...
20. Polska +5.17,1 (1+10)
Weronika Nowakowska, Krystyna Guzik, Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik

Mistrzostwa świata w Oslo transmituje stacja Eurosport 1.

Sprawdź plan transmisji stacji Eurosport z biathlonowych MŚ


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama