Reklama

Reklama

MŚ w biathlonie: Martin Fourcade przed Johannesem Boe w biegu na 20 kilometrów

Francuz Martin Fourcade wygrał w Anterselvie bieg na 20 km i zdobył 12. złoty medal mistrzostw świata w biathlonie. Był to też jego 78. triumf w Pucharze Świata, do którego impreza w Południowym Tyrolu się zalicza. Dwóch Polaków uzyskało punkty do klasyfikacji generalnej.

W ostatnich latach Fourcade i Norweg Johannes Thingnes Boe zdominowali rywalizację biathlonową i to potwierdziło się również w środę. Francuz był wprawdzie nieco wolniejszy na trasie od Boe, Norweg popełnił jednak dwa błędy na strzelnicy - a to w biegu na 20 km oznacza doliczenie dwóch karnych minut. Francuz miał tylko jedną.

Fourcade miał niższy numer startowy od najpoważniejszego rywala i ukończył bieg długo przed nim. Minął metę z dużą przewagą nad najlepszym do tego momentu Austriakiem Dominikiem Landertingerem, który ostatecznie sięgnął po brąz, ale Francuz nie krył niezadowolenia. Wówczas wiedział jedynie, że po trzecim strzelaniu Boe ma od niego lepszy czas i jeśli nie pomyli się podczas ostatniej wizyty na strzelnicy, będzie miał pewne złoto.

Reklama

Norweg nie dał jednak rady i miał jedno pudło, w związku z czym musiał zadowolić się srebrnym medalem. Miał do Fourcade'a 57 sekund straty. Trzeci Landertinger był wolniejszy od zwycięzcy o 1.22,1.

"Byłem na mecie naprawdę wściekły. Dobrze zdawałem sobie sprawę, że nie można zostawić temu rywalowi takiej szansy, bo zwykle je wykorzystuje. Okazało się, że akurat dzisiaj mu to nie wyszło. Jestem naprawdę dumny z tego zwycięstwa" - powiedział na konferencji prasowej Francuz.

Fourcade zdobył także małą Kryształową Kulę za pierwsze miejsce w klasyfikacji biegu na 20 km. W trzech występach w tej konkurencji w tym sezonie dwukrotnie zwyciężył i raz był drugi. Ponadto umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

Biało-czerwoni nie mieli szans na miejsce w czołówce, ale i tak mogą być zadowoleni. Łukasz Szczurek był 37., Andrzej Nędza-Kubiniec - 39., a Grzegorz Guzik - 41. Szczurek i Nędza-Kubiniec uzyskali tym samym pierwsze w tym sezonie punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (ten drugi nawet pierwsze w karierze), Guzik miał je już wcześniej i także zdobył je w Anterselvie - w sprincie i biegu na dochodzenie.

Guzik długo miał szansę wystąpić w niedzielnym biegu ze startu wspólnego, do którego kwalifikuje się 30 najlepszych biathlonistów. Po dwóch pierwszych konkurencjach indywidualnych we Włoszech był pierwszy na liście rezerwowej. Po środowych rozstrzygnięciach okazało się jednak, że dla Polaka miejsca zabraknie.

Guzik nie krył jednak, że jest zadowolony ze swojej dyspozycji w Anterselvie.

"To był ciężki sezon do tej pory. Wydawało się, że wszystko jest w porządku, a zimą po letnich przygotowaniach nie mogliśmy się otrząsnąć, wystartować na miarę naszych możliwości. Cieszę się, że to wszystko przyszło właśnie tutaj, bo mistrzostwa świata to zawsze nasza impreza docelowa. Świetnie, że to przełamanie udało się tutaj" - powiedział na mecie.

W sobotę Guzik był 24. w sprincie, co było wyrównaniem jego najlepszego wyniku w historii występów w Pucharze Świata.

"Może to nie jest jakiś super wynik, ale w moim przypadku to ogromny krok w przód. Lubię to miejsce, przyjeżdżałem tutaj z pozytywnym nastawieniem, bo z Anterselvy zawsze wywoziłem jakieś dobre wyniki. W Obertilliach mieliśmy bardzo udane zgrupowanie przed mistrzostwami świata, które sprawiło, że nie stresowałem się startami tutaj. Przyjechałem bez żadnego obciążenia" - relacjonował.


W czwartek w Tyrolu Południowym odbędzie się rywalizacja w supermikście (sztafecie par mieszanych) z udziałem Polaków. Piątek będzie dniem odpoczynku. Mistrzostwa zakończą się w niedzielę.

Wyniki:


 1. Martin Fourcade (Francja)             49.43,1 (1 karna minuta)

 2. Johannes Thingnes Boe (Norwegia)  strata 57,0 s (2)

 3. Dominik Landertinger (Austria)         1.22,1 (1)

 4. Jakov Fak (Słowenia)                   1.30,2 (1)

 5. Benjamin Weger (Szwajcaria)            2.25,5 (2)

 6. Tarjei Boe (Norwegia)                  2.33,6 (3)

 7. Quentin Fillon Maillet (Francja)       2.34,6 (4)

 8. Leif Nordgren (USA)                    3.04,3 (0)

 9. Johannes Dale (Norwegia)               3.20,1 (4) 10. Sebastian Samuelsson (Szwecja)         3.35,3 (2) ...

37. Łukasz Szczurek (Polska)               5.35,0 (3) 39. Andrzej Nędza-Kubiniec (Polska)        5.59,7 (2) 41. Grzegorz Guzik (Polska)                6.11,5 (4)

 

Klasyfikacja generalna PŚ (po 16 z 24 zawodów):

 

 1. Martin Fourcade (Francja)                 752 pkt

 2. Quentin Fillon Maillet (Francja)          658

 3. Johannes Thingnes Boe (Norwegia)          630

 4. Tarjei Boe (Norwegeia)                    580

 5. Aleksander Łoginow (Rosja)                570

 6. Simon Desthieux (Francja)                 536 ...

69. Grzegorz Guzik (Polska)                    25 85. Łukasz Szczurek (Polska)                    4 88. Andrzej Nędza-Kubiniec (Polska)             2


Klasyfikacja końcowa biegu indywidualnego (po 3 zawodach):

 

 1. Martin Fourcade (Francja)                 174 pkt

 2. Johannes Thingnes Boe (Norwegia)          145

 3. Quentin Fillon Maillet (Francja)          120 ...

60. Łukasz Szczurek (Polska)                    4 64. Andrzej Nędza-Kubiniec (Polska)             2


Z Anterselvy Maciej Machnicki(PAP)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama