Reklama

Reklama

MŚ w biathlonie: Martin Fourcade ma szansę na czwarty złoty medal w Oslo

Francuski biathlonista Martin Fourcade postara się obronić tytuł z ubiegłego roku i wywalczyć czwarty złoty medal mistrzostw świata w Oslo-Holmenkollen. O godzinie 15.30 rozpocznie się rywalizacja w biegu indywidualnym na 20 km z udziałem trzech Polaków.

Fourcade stanął w stolicy Norwegii na najwyższym stopniu podium za zwycięstwa w sztafecie mieszanej, sprincie i biegu na dochodzenie. Ma szansę na jeszcze trzy złote krążki - oprócz czwartkowych zmagań czeka go jeszcze udział w biegu ze startu wspólnego oraz (prawdopodobnie) w sztafecie mężczyzn 4x7,5 km.

Reklama

"Biało-czerwonych" reprezentować będą Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik i Rafał Penar, jednak nie należy oczekiwać, że będą się liczyć w walce o miejsca w czołówce. W rywalizacji mężczyzn Polacy nie wywalczyli ani jednego punktu Pucharu Świata, od kiedy karierę zakończył Tomasz Sikora, czyli od pięciu lat.

W środę odbyła się rywalizacja kobiet. Najlepiej z Polek spisała się Krystyna Guzik, która zajęła siódme miejsce. Magdalena Gwizdoń była 12. Obie nasze reprezentantki zakwalifikowały się do niedzielnego biegu ze startu wspólnego, w którym wystąpi 30 zawodniczek. W piątek podopieczne Adama Kołodziejczyka powalczą o medal w sztafecie.

MŚ w Oslo toczą się, jak na razie, pod dyktando "Trójkolorowych", którzy wywalczyli już siedem krążków, w tym cztery złote, i prowadzą w klasyfikacji medalowej. Na drugim miejscu są gospodarze imprezy Norwegowie - 5 medali (1 złoty, 2 srebrne, i 2 brązowe), a na trzecim Niemcy - 4 medale (1 złoty, 1 srebrny i 2 brązowe).

Mistrzostwa świata w Oslo transmituje stacja Eurosport 1.

Sprawdź plan transmisji z MŚ w biathlonie w stacji Eurosport 1


Dowiedz się więcej na temat: Martin Fourcade | MŚ w biathlonie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje