Reklama

Reklama

MŚ w biathlonie: Martin Fourcade i Johannes Boe faworytami sprintu

O godzinie 14.45 biathloniści powalczą o medale mistrzostw świata w sprincie na 10 km. Faworytami będą lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Francuz Martin Fourcade oraz broniący "Kryształowej Kuli" Norweg Johannes Thingnes Boe.

Obaj zawodnicy łącznie zdobyli 19 złotych medali mistrzostw świata. Choć Fourcade prowadzi w cyklu, wydaje się, że to Boe jest w lepszej formie. Norweg opuścił dwie rundy PŚ - w Oberhofie i Ruhpolding - ponieważ urodził mu się syn, a pod jego nieobecność Francuz wygrał wszystkie cztery biegi w Niemczech.

Boe raz już stanął w imprezie w południowym Tyrolu na najwyższym stopniu podium - w czwartek Norwegia wygrała sztafetę mieszaną 4x6 km. Francja była dopiero siódma, ale nie z winy Fourcade'a, który zaprezentował się na trzeciej zmianie bardzo dobrze.

Reklama

W sobotę wystartują także Polacy, ale Grzegorz Guzik, Łukasz Szczurek i Andrzej Nędza-Kubiniec nie będą się liczyć się w walce o czołowe lokaty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama