Medalistka olimpijska skazana przez sąd, teraz gruchnęły kolejne wieści. Drakońska kara
Julia Simon ponownie znalazła się w centrum kontrowersji. Zaledwie kilka tygodni po tym, jak została skazana przez sąd w Albertville na trzy miesiące więzienia w zawieszeniu za kradzież i oszustwo, wobec zawodniczki zastosowano kolejną sankcję. Komisja Dyscyplinarna Francuskiej Federacji Narciarskiej ogłosiła, że Simon została zawieszona na sześć miesięcy w prawach zawodnika. Francuzka wciąż może jednak wystąpić na igrzyskach.

Julia Simon to jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii biathlonu. Ma na koncie 13 medali mistrzostw świata, w tym 10 złotych, a w sezonie 2022/23 zdobyła Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Rok później zajęła trzecie miejsce, potwierdzając przynależność do światowej czołówki. Jest również srebrną medalistką olimpijską z Pekinu 2022 w sztafecie mieszanej. Niestety, w ostatnim czasie media nie skupiały się na sportowych osiągnięciach Francuzki, a o kontrowersjach wokół jej osoby.
Julia Simon zawieszona przez Komisję Dyscyplinarną Francuskiej Federacji Narciarskiej. Wciąż jednak może pojechać na igrzyska
W październiku sąd uznał 29-letnią zawodniczkę winną kradzieży i oszustwa związanego z użyciem kart bankowych należących do jej koleżanki z reprezentacji Justine Braisaz-Bouchet oraz fizjoterapeuty drużyny. Według ustaleń śledztwa, między 2021 a 2022 rokiem Simon dokonywała zakupów na łączną kwotę około 2400 euro oraz kradła drobne sumy pieniędzy w trakcie zgrupowań kadry, gdy dzieliła mieszkania z poszkodowanymi.
Początkowo biathlonistka zaprzeczała oskarżeniom, twierdząc, że jej nazwisko zostało wykorzystane bez jej wiedzy. Ostatecznie jednak przyznała się do winy, tłumacząc swoje czyny problemami natury psychologicznej. "Nie potrafię wytłumaczyć swojego zachowania. Musiałam współpracować z psychologiem, by to zrozumieć i wyciągnąć wnioski" - powiedziała Simon po ogłoszeniu wyroku.
Teraz ogłoszono, że na Simon naniesiono kolejną karę. Komisja Dyscyplinarna Francuskiej Federacji Narciarskiej (FFS) ogłosiła, że Simon została zawieszona na sześć miesięcy w prawach zawodnika. Pięć miesięcy z tej kary orzeczono jednak w zawieszeniu, co oznacza, że biathlonistka wciąż ma szansę wystąpić na zimowych igrzyskach olimpijskich w 2026 roku w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo.
Jak poinformowała federacja w oficjalnym komunikacie, decyzja wchodzi w życie 7 listopada i obejmuje "tymczasowy zakaz uczestnictwa w zawodach i treningach". Oprócz dyskwalifikacji Simon została również ukarana grzywną w wysokości 30 tysięcy euro, z czego połowa kary została zawieszona. FFS podkreśliła, że nie będzie udzielać dalszych komentarzy w tej sprawie.











