Historyczny triumf w sztafecie na mistrzostwach świata, świetny wynik Polek
Reprezentantka Polski zajęły szóste miejsce w sztafecie kobiet 4x6 km podczas mistrzostw świata w biathlonie, które odbywają się w Noym Meście. Tytuł, po raz pierwszy w swojej historii, wywalczyły Francuzki, które wyprzedziły Szwedki i Niemki. "Biało-Czerwone" straciły do podium minutę. Fatalnie wypadły Norweżki, zajmując dopiero 10. miejsce. Poprzednio Polki na szóstym miejscu zakończyły sztafetę w 2021 roku w Pokljuce.

"Trójkolorowe" wywalczyły złoty medal, mimo że fatalnie spisała się Sophie Chavuveau. Biegnąca na drugiej zmienia zawodniczki miała ogromny problemy na strzelnicy i choć w sztafecie przysługują dodatkowe naboje, to zarówno w próbie na leżąco jak i na stojąco, miała rundę karną.
Jej koleżanki jednak zaprezentowały się na tyle dobrze, że zajęły pewnie pierwsze miejsce. Lou Jeanmonnot nie dobierała ani razu, Justine Braisaz-Bouchet tylko raz, natomiast Julia Simon cztery razy. Złoty medal to największy sukces kobiecej sztafety francuskiej w historii jej występów w sztafecie na MŚ.
Zwyciężczynie wyprzedziły Szwedki: Anna Magnusson, Linn Persson, Hanna Oeberg, Elvira Oeberg o 38,3 s, a Niemki: Janina Hettick-Walz, Selina Grotian, Vanessa Voigt i Sophia Schneider o 1.14,2.
MŚ w biathlonie. Joanna Jakieła najlepsza na zmianie sztafety
Reprezentantki Polski, które wystąpiły w składzie: Natalia Sidorowicz, Anna Mąka, Kamila Cichoń i Joanna Jakieła, były szóste ze stratą 2.14,6. Wyprzedziły je jeszcze czwarte Estonki (strata 1.40,1) i piąte Ukrainki (strata 2.08,8).
Podopieczne norweskiego trenera Tobiasa Torgersena były w sobotę niezwykle skuteczne na strzelnicy. Musiały tylko trzy razy dobierać amunicję. Drugie pod względem strzelania Niemki miały dziewięć doładowań, a Francuzki i Szwedki biegały nawet rundy karne.
Natomiast Jakieła miała na swoim odcinku najlepszy czas zmiany, najlepszy czas strzelania i czwarty wynik w biegu.
Mocno zawiodły za to Norweżki. Sześciokrotne mistrzynie świata zajęły dopiero 10. miejsce, notując aż pięć karnych rund. Dwie pierwsze zawodniczki - Karoline Offigstad Knotten i Juni Arnekleiv zaprezentowały się dobrze, ale Ida Lien musiała przebiec dodatkowo 300 metrów (jena karna runda to 150 m), a Ingrid Landmark Tandrevold aż 450 m. W sumie Norwegia straciła do triumfatorek 3.42.8.
Wyniki:
1. Francja 1:15.00,8 (2 karne rundy/11 doładowań)
(Lou Jeanmonnot, Sophie Chauveau, Justine Braisaz-Bouchet, Julia Simon)
2. Szwecja strata 38,3 s (1+12)
(Anna Magnusson, Linn Persson, Hanna Oeberg, Elvira Oeberg)
3. Niemcy 1.14,2 (0+9)
(Janina Hettich-Walz, Selina Grotian, Vanessa Voigt, Sophia Schneider)
4. Estonia 1.40,1 (0+11)
5. Ukraina 2.08,8 (0+10)
6. Polska 2.14,6 (0+3)
(Natalia Sidorowicz, Anna Mąka, Kamila Cichoń, Joanna Jakieła)











