Reklama

Reklama

Yellow Red Koninklijke Voetbalclub Mechelen - KRC Genk 0-0. Liga - 6. kolejka

W meczu 6. kolejki Jupiler Pro League, który rozegrany został 21 maja, drużyna Mechelenu zremisowała z KRC Genk 0-0. Starcie odbyło się na AFAS Stadionie Achter de Kazerne.

W  meczu 6. kolejki  Jupiler Pro League, który rozegrany został 21 maja, drużyna Mechelenu zremisowała  z KRC Genk  0-0. Starcie odbyło się na AFAS Stadionie Achter de Kazerne.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 23 razy. Zespół KRC Genk wygrał aż 14 razy, zremisował cztery, a przegrał tylko pięć.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Jannes'owi Van Heckemu z zespołu Mechelenu. Była to 31. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 49. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Marka McKenziego z KRC Genk, a w 54. minucie Viniciusa Souzę z drużyny przeciwnej. W 57. minucie Onur Kaya zastąpił Geoffreya Hairemansa.

Reklama

Między 59. a 81. minutą, boisko opuścili zawodnicy KRC Genk: Joseph Paintsil, Aziz Mohammed, Simen Juklerod, Kristian Thorstvedt, na ich miejsce weszli: Luca Oyen, Patrik Hrosovsky, Gerardo Arteaga, Bilal El Khannous. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Gustava Engvalla, Viniciusa Souzy, Kerima Mrabtiego zajęli: Marian Shved, Bas Van den Eynden, Samuel Gouet. W 88. minucie kartkę otrzymał Angelo Preciado z KRC Genk.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama