Reklama

Reklama

Standard Liege - YR KV Mechelen 1-2 (0-1). Liga belgijska - 3. kolejka First Division A

W meczu 3. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 13 maja, zespół Standardu Liege przegrał z KV Mechelen 1-2 (0-1). Starcie odbyło się na Stade Maurice Dufrasne w Liège.

W  meczu 3. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 13 maja, zespół Standardu Liege przegrał  z KV Mechelen  1-2 (0-1). Starcie odbyło się na Stade Maurice Dufrasne w Liège.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 84 spotkania zespół Standardu Liege wygrał 44 razy i zanotował 21 porażek oraz 19 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W 14. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Standardu Liege Nicolas Gavory.

W 33. minucie za Hugona Siqueta wszedł Abdoul Tapsoba. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Selimowi Amallahowi ze Standardu Liege. Była to 36. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu KV Mechelen.

Reklama

Na murawie, jak to często zdarzało się Standardowi Liege w tym sezonie, pojawił się Laurent Jans, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Gojka Cimirota. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie.

Trzeba było trochę poczekać, aby Nikola Storm wywołał eksplozję radości wśród kibiców KV Mechelen, zdobywając kolejną bramkę w 54. minucie spotkania. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Abdallah Mrabti.

Bramkarz KV Mechelen wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w pojedynku sześć razy, ale nie zachował czystego konta. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Nicolas Raskin. Asystę przy golu zaliczył Nicolas Gavory.

W 69. minucie czerwoną kartkę obejrzał Thibault Peyre, tym samym drużyna gości musiała znaczną część drugiej połowy grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. Chwilę później trener KV Mechelen postanowił bronić wyniku. W 71. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Geoffrego Hairemansa wszedł Sheldon Bateau, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie KV Mechelen utrzymać prowadzenie. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom KV Mechelen: Sandemu Walshowi w 73. i Lucasowi Bijkerowi w 84. minucie.

Między 74. a 81. minutą, boisko opuścili zawodnicy KV Mechelen: Ferdy Druijf, Nikola Storm, Abdallah Mrabti, na ich miejsce weszli: Igor Rinck, Issa Kaboré, Marian Shved. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Selima Amallaha, Moussy Sissako zajęli: Samuel Bastien, Zinho Vanheusden. Zespołowi Standardu Liege zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny KV Mechelen.

Zespół KV Mechelen zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Arbiter pokazał dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom gości, natomiast zawodnikom Standardu Liege przyznał jedną żółtą.

Obie drużyny wymieniły po czterech graczy.

Już w najbliższą niedzielę zespół KV Mechelen będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Standard Liege. Tego samego dnia YR KV Mechelen będzie gościć zespół Standardu Liege.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL