Reklama

Reklama

Royal Union Saint-Gilloise - Koninklijke Voetbalclub Kortrijk 2-1 (1-0). Liga - 4. kolejka

W starciu 4. kolejki Jupiler Pro League, które rozegrane zostało 13 sierpnia, drużyna Unionu Saint-Gilloise wygrała z Kortrijk 2-1 (1-0). Spotkanie odbyło się na Stade Joseph Marien w Vorst.

W  starciu 4. kolejki  Jupiler Pro League, które rozegrane zostało 13 sierpnia, drużyna Unionu Saint-Gilloise wygrała  z Kortrijk  2-1 (1-0). Spotkanie odbyło się na Stade Joseph Marien w Vorst.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Jedenastka Unionu Saint-Gilloise wygrała aż pięć razy, a przegrała tylko raz.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Już w pierwszych sekundach spotkania kartkę dostał Habib Keita z zespołu Kortrijk.

Już na początku meczu to piłkarze Unionu Saint-Gilloise otworzyli wynik. W dziewiątej minucie Teddy Teuma dał prowadzenie swojej jedenastce z karnego.

Reklama

Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Kortrijk: Sambou Sissoko w 25. i Kristofowi D'Haene'owi w 27. minucie. W 45. minucie Nayel Mehssatou został zmieniony przez Massima Brunona. W tej samej minucie boisko opuścili piłkarze Kortrijk: Pape Gueye, Kevin Vandendriessche, a na ich miejsce weszli Habib Keita, Habib Keita.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Unionu Saint-Gilloise.

Jedenastka Kortrijk ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Unionu Saint-Gilloise, zdobywając kolejną bramkę. W 58. minucie Teddy Teuma ponownie strzelił gola zmieniając wynik na 2-0. Asystę zaliczył Loic Lapoussin.

Faiz Selemanie wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kortrijk, strzelając gola w 63. minucie meczu. Chwilę później trener Unionu Saint-Gilloise postanowił wzmocnić linię napadu i w 68. minucie zastąpił zmęczonego Victora Boniface'a. Na boisko wszedł Simon Adingra, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

W tej samej minucie w drużynie Unionu Saint-Gilloise doszło do zmiany. Cameron Puertas wszedł za Jeana Amaniego. Trener Kortrijk postanowił zagrać agresywniej. W 77. minucie zmienił pomocnika Dylana Mbaya i na pole gry wprowadził napastnika Davida Henena. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 82. minucie Senne Lynen został zmieniony przez Oussamę El Azzouziego, a za Siebe'a Van der Heydena wszedł na boisko Ross Sykes, co miało wzmocnić drużynę Unionu Saint-Gilloise. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Doriana Dessoleila na Youssefa Challouka.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-1.

Zespół Unionu Saint-Gilloise zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 11 celnych strzałów.

Arbiter nie ukarał zawodników Unionu Saint-Gilloise żadną kartką, natomiast piłkarzom Kortrijk pokazał trzy żółte.

Drużyna Unionu Saint-Gilloise w drugiej połowie wymieniła czterech graczy. Natomiast jedenastka Kortrijk dokonała pięciu zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL