Reklama

Reklama

Liga belgijska - 27. kolejka First Division A: YR KV Mechelen - Waasland-Beveren 4-0 (2-0)

W meczu 27. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 22 lutego, drużyna KV Mechelen wysoko wygrała z Waasland-Beveren 4-0 (2-0). Mecz na AFAS-stadion Achter de Kazerne obejrzało 15 900 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Piotrowskiego występującego w Waasland-Beveren.

W  meczu 27. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 22 lutego, drużyna KV Mechelen wysoko wygrała  z Waasland-Beveren  4-0 (2-0). Mecz na AFAS-stadion Achter de Kazerne obejrzało 15 900 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Piotrowskiego występującego w Waasland-Beveren.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 27 razy. Zespół KV Mechelen wygrał aż 12 razy, zremisował 10, a przegrał tylko pięć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników KV Mechelen w szóstej minucie spotkania, gdy Igor Rinck zdobył pierwszą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie. Bramka padła po podaniu Nikoli Storma.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka KV Mechelen, strzelając kolejnego gola. W 12. minucie na listę strzelców wpisał się Thibault Peyre. Asystę zanotował Rob Schoofs.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Asterowi Vranckksowi z KV Mechelen. Była to 41. minuta starcia. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trzeba było trochę poczekać, aby Joachim Van Damme wywołał eksplozję radości wśród kibiców KV Mechelen, zdobywając kolejną bramkę w 52. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola pomógł Igor Rinck.

W 57. minucie sędzia przyznał kartkę Jurowi Schrijversowi z zespołu gości. W 61. minucie za Astera Vranckksa wszedł Dante Vanzeir. A kibice Waasland-Beveren nie mogli już doczekać się wprowadzenia Matthiasa Verretha. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Jur Schrijvers.

Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Waasland-Beveren doszło do zmiany. Beni Badibanga wszedł za Tuura Dierckksa. Po chwili trener KV Mechelen postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 75. minucie na plac gry wszedł William Togui, a murawę opuścił Igor Rinck. William Togui bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to już jego dziewiąta bramka w tegorocznych rozgrywkach. W 81. minucie Nikola Storm został zmieniony przez Clémenta Tainmonta, co miało wzmocnić zespół KV Mechelen. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Djihada Bizimanę na Stefana Miloševicia.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry pokonał bramkarza William Togui. To już dziewiąte trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 4-0.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka KV Mechelen zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Sint-Truidense VV. Natomiast w sobotę RSC Anderlecht Bruksela zagra z drużyną Waasland-Beveren na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL