Reklama

Reklama

Liga belgijska - 26. kolejka First Division A: Club Brugge KV - Waasland-Beveren 2-1 (1-0)

15 lutego na Jan Breydelstadion odbył się pojedynek 26. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami FC Brugge i Waasland-Beveren. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Brugge 2-1. Na stadionie stawiło się 26 771 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Piotrowskiego występującego w Waasland-Beveren.

15 lutego  na Jan Breydelstadion odbył się pojedynek  26. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami FC Brugge  i Waasland-Beveren. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Brugge 2-1. Na stadionie stawiło się 26 771 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Piotrowskiego występującego w Waasland-Beveren.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 15 razy. Drużyna FC Brugge wygrała aż 10 razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko trzy.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Waasland-Beveren: Jurowi Schrijversowi w 27. i Djihadowi Bizimanie w 34. minucie.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Brugge w 40. minucie spotkania, gdy Mats Rits zdobył pierwszą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Brandon Mechele.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał żółtą kartkę Dinowi Suli, zawodnikowi Waasland-Beveren. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny FC Brugge.

Piłkarze gości odpowiedzieli strzeleniem gola. W 52. minucie bramkę wyrównującą zdobył Tuur Dierckx. Przy strzeleniu gola asystował Daam Foulon.

W 54. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Eduarda Sobola z FC Brugge, a w 57. minucie Yukiego Kobayashiego z drużyny przeciwnej. W 58. minucie za Charles'a De Ketelaere'a wszedł Hans Vanaken. W tej samej minucie trener FC Brugge postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Percy Tau, a murawę opuścił Siebe Schrijvers.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole FC Brugge doszło do zmiany. Emmanuel Dennis wszedł za Eduarda Sobola. A kibice Waasland-Beveren nie mogli już doczekać się wprowadzenia Thomasa Agyeponga. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Tuur Dierckx. Między 79. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

W 90. minucie czerwoną kartkę po drugiej żółtej dostał Thomas Agyepong, osłabiając drużynę gości. Pierwszą żółtą kartkę dostał ten piłkarz w tej samej minucie.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W piątej minucie doliczonego czasu gry Mats Rits ponownie pokonał bramkarza zmieniając wynik na 2-1. Asystę przy golu zaliczył Percy Tau.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-1.

Zespół FC Brugge był w posiadaniu piłki przez 69 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym spotkaniu.

Arbiter przyznał sześć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom gości, a piłkarzom FC Brugge pokazał dwie żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

22 lutego zespół Waasland-Beveren rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie YR KV Mechelen. Natomiast 23 lutego Royal Charleroi Sporting Club zagra z drużyną FC Brugge na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL