Reklama

Reklama

Liga belgijska - 2. kolejka First Division A: Royal Antwerp FC - Waasland-Beveren 4-1 (2-1)

4 sierpnia na Bosuilstadion w Deurnem odbyło się spotkanie 2. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Royalu Antwerp i Waasland-Beveren. Mecz zakończył się zwycięstwem Royalu Antwerp 4-1. Pojedynek obejrzało 12 762 widzów.

4 sierpnia  na Bosuilstadion w Deurnem odbyło się spotkanie  2. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Royalu Antwerp  i Waasland-Beveren. Mecz zakończył się zwycięstwem Royalu Antwerp 4-1. Pojedynek obejrzało 12 762 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 22 starcia zespół Waasland-Beveren wygrał dziewięć razy i zanotował siedem porażek oraz sześć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu jedenastka gospodarzy objęła prowadzenie. W trzeciej minucie Dieumerci Mbokani dał prowadzenie swojej drużynie. To już trzecie trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę zanotował Geoffry Hairemans.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Aleksandar Vukotić z Waasland-Beveren. Była to 31. minuta spotkania.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Royalu Antwerp w 32. minucie spotkania, gdy Lior Refaelov zdobył z rzutu karnego drugą bramkę.

Niedługo później Matthias Verreth wywołał eksplozję radości wśród kibiców Waasland-Beveren, strzelając gola w 42. minucie starcia.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Buta. Przy zdobyciu bramki asystował Dieumerci Mbokani.

Niedługo później trener Waasland-Beveren postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Djihada Bizimanę. Na boisko wszedł Denzel Jubitana, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 68. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Dieumerci Mbokani z Royalu Antwerp. Bramka padła po podaniu Farisa Harouna.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter wręczył kartkę Denzelowi Jubitanie z zespołu gości. W 72. minucie Lior Refaelov został zmieniony przez Jonathana Bolingiego. W 75. minucie Beni Badibanga został zmieniony przez Tuura Dierckksa, a za Maximiliana Caufrieza wszedł na boisko Daam Foulon, co miało wzmocnić jedenastkę Waasland-Beveren. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Farisa Harouna na Sandera Coopmana oraz Butę na Robbe'a Quirynena.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 4-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Waasland-Beveren przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Waasland-Beveren rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie KAS Eupen. Natomiast w niedzielę Royal Charleroi Sporting Club będzie gościć drużynę Royalu Antwerp.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL