Reklama

Reklama

Liga belgijska - 18. kolejka First Division A: Sint-Truidense VV - Club Brugge KV 1-2 (1-1)

7 grudnia na Stayen w Sincie-Truidenie odbyło się spotkanie 18. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Saint-Truidense i FC Brugge. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Brugge 2-1. Na stadionie stawiło się 7 000 widzów.

7 grudnia  na Stayen w Sincie-Truidenie odbyło się spotkanie  18. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Saint-Truidense  i FC Brugge. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Brugge 2-1. Na stadionie stawiło się 7 000 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 43 razy. Drużyna FC Brugge wygrała aż 27 razy, zremisowała dziewięć, a przegrała tylko siedem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Saint-Truidense nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 20. minucie na listę strzelców wpisał się Yohan Boli. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Santiago Colombatto.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Brandonowi Mechele'owi z FC Brugge. Była to 23. minuta starcia.

Zespół gości otrząsnął się z chwilowego letargu. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 44. minucie gola wyrównującego strzelił Eder Alvarez-Balanta. Przy strzeleniu gola asystował Clinton Mata.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Saint-Truidense: Santiago Colombattowi w 53. i Yohan Bolemu w 54. minucie. W 64. minucie za Davida Okereke'a wszedł Charles De Ketelaere.

Między 70. a 78. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom FC Brugge. W 81. minucie Siebe Schrijvers został zmieniony przez Percy'ego Taua, co miało wzmocnić drużynę FC Brugge. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Santiago Colombatta na Samuela Asamoaha.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Brugge w 85. minucie spotkania, gdy Federico Ricca zdobył drugą bramkę. Bramka padła po podaniu Ruuda Vormera.

Na dwie minuty przed zakończeniem meczu sędzia pokazał kartkę Wolke'owi Janssensowi z drużyny gospodarzy. Na murawie, jak to często zdarzało się Saint-Truidense w tym sezonie, pojawił się Elton Acolatse, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 89. minucie Chrisa Durkina. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W tej samej minucie trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy, w jedenastce FC Brugge za Krepina Diatty wszedł Emmanuel Dennis, a w zespole Saint-Truidense Pol García zmienił Alana Sousę.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-2.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki zawodnikom Saint-Truidense, a piłkarzom gości pokazał cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Saint-Truidense rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie SV Zulte-Waregem. Natomiast 15 grudnia YR KV Mechelen zagra z jedenastką FC Brugge na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL