Reklama

Reklama

Liga belgijska - 16. kolejka First Division A: RSC Anderlecht Bruksela - KV Kortrijk 0-0

24 listopada na Lotto Park w Brukseli odbyło się spotkanie 16. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Anderlechtu Bruksela i Kortrijk. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Pojedynek obejrzało 19 503 widzów.

24 listopada  na Lotto Park w Brukseli odbyło się spotkanie  16. kolejki belgijskiej First Division A pomiędzy drużynami Anderlechtu Bruksela  i Kortrijk. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Pojedynek obejrzało 19 503 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 32 razy. Drużyna Anderlechtu Bruksela wygrała aż 22 razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko cztery.

Drużyna Kortrijk od początku meczu skupiła się na obronie własnej bramki. Przeciwnicy długo próbowali sforsować linię obrony. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 58. minucie arbiter pokazał kartkę Edowi Kayembe'owi, zawodnikowi gospodarzy. W 69. minucie za Hervé Kage'a wszedł Christophe Lepoint.

Chwilę później trener Anderlechtu Bruksela postanowił bronić wyniku. W 71. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Siebena Dewaele'a wszedł Killian Sardella, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać remis. W tej samej minucie Edo Kayembe został zmieniony przez Jeremego Doku, co miało wzmocnić zespół Anderlechtu Bruksela. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Larry'ego Azouniego na Elohima Rollanda. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Kortrijk: Julienowi De Sartowi w 74. i Larry'emu Azouniemu w 75. minucie.

Reklama

Niedługo później trener Kortrijk postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 87. minucie na plac gry wszedł Jovan Stojanović, a murawę opuścił Andriy Batsula. W tej samej minucie w jedenastce Anderlechtu Bruksela doszło do zmiany. Isaac Thelin wszedł za Alexisa Saelemaekersa. W 88. minucie kartkę dostał Lucas Melo z drużyny gości.

Zespół Anderlechtu Bruksela miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Anderlechtu Bruksela, natomiast zawodnikom gości przyznał trzy.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę zespół Anderlechtu Bruksela będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie KV Oostende. Tego samego dnia KAA Gent zagra z zespołem Kortrijk na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL