Reklama

Reklama

Cercle Brugge - Mechelen 0-0. Liga - 4. kolejka

13 sierpnia na Jan Breydel Stadion w Brugii odbył się mecz 4. kolejki Jupiler Pro League pomiędzy drużynami Cercle Brugge i Mechelenu. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Radosława Majeckiego występującego w Cercle Brugge.

13 sierpnia  na Jan Breydel Stadion w Brugii odbył się mecz  4. kolejki  Jupiler Pro League pomiędzy drużynami Cercle Brugge  i Mechelenu. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Radosława Majeckiego występującego w Cercle Brugge.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 15 starć jedenastka Mechelenu wygrała pięć razy i tyle samo razy przegrywała. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Mechelen: Geoffreyowi Hairemansowi w 12. i Bolemu Bolingolemu w 34. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 57. minucie za Yonasa Maledego wszedł Marian Shved. W 64. minucie w zespole Cercle Brugge doszło do zmiany. Heitor wszedł za Louisa Torresa.

Reklama

Trener Cercle Brugge postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Oliviera Demana i na pole gry wprowadził napastnika Emilia Kehrera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Chwilę później trener Mechelenu postanowił bronić wyniku. W 66. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jannes'a Van Heckego wszedł Jordi Vanlerberghe, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Mechelenu utrzymać remis. Między 66. a 86. minutą, boisko opuścili zawodnicy Mechelenu: Geoffrey Hairemans, Nikola Storm, Boli Bolingoli, na ich miejsce weszli: Alessio Da Cruz, Jorge Hernandez, Iebe Swers. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Ayase Uedy, Charles'a Vanhoutte'a zajęli: Kevin Denkey, Hannes Van der Bruggen.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w doliczonym czasie gry, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Jorge'owi Hernandezowi i Thibowi Somersowi.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Cercle Brugge, natomiast zawodnikom Mechelenu przyznał trzy.

Zespół Cercle Brugge w drugiej połowie dokonał czterech zmian. Natomiast jedenastka Mechelenu w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama