Reklama

Reklama

Beerschot-Wilrijk - Sporting Charleroi 2-1 (1-0). Liga belgijska - 31. kolejka First Division A

W pojedynku 31. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 7 kwietnia, zespół Beerschot-Wilrijka wygrał ze Sportingiem Charleroi 2-1 (1-0). Starcie odbyło się na Olympisch Stadion w Antwerpii.

W  pojedynku 31. kolejki belgijskiej First Division A, który rozegrany został 7 kwietnia, zespół Beerschot-Wilrijka wygrał  ze Sportingiem Charleroi  2-1 (1-0). Starcie odbyło się na Olympisch Stadion w Antwerpii.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem jedenastki Sportinga Charleroi.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Sporting Charleroi: Mamadou Fallowi w 26. i Jules'owi Van Cleemputowi w 33. minucie.

W tym czasie to zawodnicy Beerschot-Wilrijka otworzyli wynik. W 34. minucie z rzutu karnego bramkę zdobył Raphael Holzhauser. To już piętnaste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Beerschot-Wilrijka.

Reklama

Drugą połowę zespół Beerschot-Wilrijka rozpoczął w zmienionym składzie, za Abdouliego Sanyanga wszedł Zakaria Bakkali. Trener Sportinga Charleroi postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 56. minucie na plac gry wszedł Łukasz Teodorczyk, a murawę opuścił Kaveh Rezaei.

Trzeba było trochę poczekać, aby Shamar Nicholson wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sportinga Charleroi, strzelając gola w 70. minucie spotkania. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie. Asystę zanotował Jules Van Cleemput.

Trener Beerschot-Wilrijka wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Blessinga Eleke'a. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Musashi Suzuki. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić zwycięskiego gola. W 80. minucie Ali Gholizadeh zastąpił Massima Brunona. W 86. minucie boisko opuścili zawodnicy Sportinga Charleroi: Amine Benchaib, Saido Berahino, a na ich miejsce weszli Mamadou Fall, Marco Ilaimaharitra.

W doliczonej czwartej minucie meczu sędzia przyznał kartkę Raphaelowi Holzhauserowi z zespołu gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Beerschot-Wilrijka w 90. minucie spotkania, gdy Raphael Holzhauser zdobył z karnego drugą bramkę. W piątej minucie doliczonego czasu starcia boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Pierre Bourdin, Denis Prychynenko, a na ich miejsce weszli Loris Brogno, Raphael Holzhauser.

Dwie minuty później arbiter pokazał kartkę Janowi Van den Berghowi, zawodnikowi gospodarzy. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-1.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Sportinga Charleroi rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie KAA Gent. Natomiast w niedzielę KV Oostende zagra z jedenastką Beerschot-Wilrijka na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL