Reklama

Reklama

​Juventus - Milan 0-3. Po interwencji VAR-u był karny dla Milanu!

W 35. kolejce Serie A Juventus Turyn na własnym obiekcie przegrał z AC Milan 0-3. Tym wynikiem, drużyna aktualnego mistrza Włoch prawdopodobnie straciła szansę na udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. W spotkaniu nie zabrakło kontrowersji. Jak poradził sobie arbiter?

W 57. minucie pomocnik Milanu Brahim Diaz oddał strzał na bramkę. Piłka nie znalazła drogi do bramki, gdyż zatrzymała się na ręce Giorgio Chielliniego. Sędzia Paolo Valeri nie dopatrzył się przewinienia i nakazał kontynuować grę. W najbliższej przerwie interwencję podjęli sędziowie VAR, którzy zarekomendowali ponowne przeanalizowanie tego zdarzenia i obejrzenia sytuacji na monitorze.

Arbiter nie miał innego wyjścia niż skorygowanie swojej pierwotnej decyzji i podyktowanie rzutu karnego dla Milanu. Co więcej z racji tego, że strzał na bramkę był zablokowany ręką, winowajca - Giorgio Chiellini - musiał być ukarany żółtą kartką. Zgodnie z przepisami gry zachowanie obrońcy należy uznać za przewinienie, gdyż jego ręce były ułożone nienaturalnie, powiększały obrys ciała i w efekcie zablokowały strzał.

Reklama

Rzutu karnego na bramkę nie zamienił Franck Kessie, którego strzał obronił Wojciech Szczęsny.

Łukasz Rogowski

Dowiedz się więcej na temat: Juventus Turyn | AC Milan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje