Reklama

Reklama

Liga austriacka - 6. kolejka 1. ligi: Kapfenberger SV - SV Ried 2-3 (0-2)

W pojedynku 6. kolejki austriackiej 1. ligi, który rozegrany został 30 sierpnia, drużyna Kapfenberger przegrała z Ried 2-3 (0-2). Mecz na Franz-Fekete-Stadion obejrzało 447 widzów.

W  pojedynku 6. kolejki austriackiej 1. ligi, który rozegrany został 30 sierpnia, drużyna Kapfenberger przegrała  z Ried  2-3 (0-2). Mecz na Franz-Fekete-Stadion obejrzało 447 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 32 razy. Zespół Ried wygrał aż 20 razy, zremisował sześć, a przegrał tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Ried w 10. minucie spotkania, gdy Marco Grüll strzelił pierwszego gola. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Bojanowi Lugoni z Ried. Była to 25. minuta starcia.

Reklama

Zespół Kapfenberger ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, strzelając kolejnego gola. Na 10 minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Jefté Betancor. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Stefan Nutz.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 50. minucie Dominik Kotzegger został zastąpiony przez Ilyaję Zubkova.

Piłkarze gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 58. minucie gola kontaktowego strzelił Paul Mensah. Sytuację bramkową stworzył Kristijan Makovec.

Chwilę później trener Ried postanowił bronić wyniku. W 62. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Stefana Nutza wszedł Constantin Reiner, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gości utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę zespołowi gości udało się strzelić gola i wygrać.

Jedenastka Ried krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko pięć minut, ponieważ drużyna gospodarzy doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Ilya Zubkov. Asystę przy bramce zanotował Paul Mensah.

W 68. minucie w zespole Ried doszło do zmiany. Canillas wszedł za Jefté Betancora. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter przyznał kartkę Leo Mikiciowi z drużyny gospodarzy. Kibice Kapfenberger nie mogli już doczekać się wprowadzenia Levana Eloshvilego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Leo Mikić.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez zespół Ried przyniosły efekt bramkowy. W 76. minucie wynik ustalił Canillas.

Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Kapfenberger: Davidowi Sencarowi w 77. i Kristijanowi Makovecowi w 88. minucie. W 79. minucie Thomas Reifeltshammer został zmieniony przez Juliana Wießmeiera, co miało wzmocnić jedenastkę Ried. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lukasa Skrivanka na Samuela Opponga. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-3.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki zawodnikom Kapfenberger, natomiast piłkarzom gości wręczył jedną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 13 września drużyna Ried zawalczy o kolejne punkty w Wiedniu. Jej rywalem będzie Austria Wiedeń II. Tego samego dnia SV Horn będzie gościć zespół Kapfenberger.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL