Reklama

Reklama

Liga austriacka - 5. kolejka 1. ligi: SV Horn - SK Vorwärts Steyr 1-4 (0-0)

W spotkaniu 5. kolejki austriackiej 1. ligi, które rozegrane zostało 23 sierpnia, drużyna Horn przegrała z Vorwärts Steyr 1-4 (0-0). Mecz na Waldviertler Volksbank Arena obejrzało 886 widzów.

W  spotkaniu 5. kolejki austriackiej 1. ligi, które rozegrane zostało 23 sierpnia, drużyna Horn przegrała  z Vorwärts Steyr  1-4 (0-0). Mecz na Waldviertler Volksbank Arena obejrzało 886 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna Vorwärts Steyr wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Alina Romana z Vorwärts Steyr, a w 38. minucie Jürgena Bauera z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Vorwärts Steyr w 53. minucie spotkania, gdy Kevin Brandstätter zdobył pierwszą bramkę. Przy strzeleniu gola asystował Sascha Fahrngruber.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Vorwärts Steyr, strzelając kolejnego gola. W 55. minucie wynik na 0-2 podwyższył Alin Roman.

W 62. minucie Fabian Vyhnalek został zastąpiony przez Maria Stefla. Trener Horn postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Jürgena Bauera i na pole gry wprowadził napastnika Benjamina Redzica. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Niedługo później Ercan Kara wywołał eksplozję radości wśród kibiców Horn, zdobywając bramkę w tej samej minucie meczu. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Florian Sittsam.

Chwilę później trener Vorwärts Steyr postanowił wzmocnić linię napadu i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Okana Yilmaza. Na boisko wszedł Christopher Bibaku, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 67. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Floriana Sittsama z Horn, a w 72. minucie Kevina Brandstättera z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie w drużynie Vorwärts Steyr doszło do zmiany. Nicolai Bösch wszedł za Kevina Brandstättera.

Piłkarze gości odpowiedzieli strzeleniem gola. W 75. minucie Alin Roman po raz drugi strzelił gola zmieniając wynik na 1-3. Asystę przy bramce zaliczył Christopher Bibaku.

W 76. minucie Christian Haselberger został zmieniony przez Andree Neumayera, co miało wzmocnić zespół Horn. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Alina Romana na Dragana Marcetę.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Na dwie minuty przed zakończeniem starcia wynik ustalił Bojan Mustecic. Bramka padła po podaniu Nicolaiego Böscha.

W 90. minucie czerwoną kartkę obejrzał Christopher Bibaku, tym samym drużyna gości musiała końcówkę grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-4.

Zawodnicy Vorwärts Steyr otrzymali w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

30 sierpnia drużyna Horn rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie SKU Amstetten. Natomiast 31 sierpnia FC Dornbirn 1913 zagra z zespołem Vorwärts Steyr na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL