Reklama

Reklama

Liga austriacka - 28. kolejka Bundesligi: SKN Sankt Pölten - Austria Wiedeń 1-2 (1-0)

W meczu 28. kolejki austriackiej Bundesligi, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Sankt Polten przegrał z Austrią Wiedeń 1-2 (1-0). Mecz na NV ARENA w St. Pölten obejrzało 3 930 widzów.

W  meczu 28. kolejki austriackiej Bundesligi, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Sankt Polten przegrał  z Austrią Wiedeń  1-2 (1-0). Mecz na NV ARENA w St. Pölten obejrzało 3 930 widzów.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. Trener Sankt Polten postanowił skorzystać ze swojego jokera. W siódmej minucie na plac gry wszedł Daniel Schütz, a murawę opuścił Robert Ljubicic.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sankt Polten w 28. minucie spotkania, gdy René Gartler strzelił z rzutu karnego pierwszego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Sandrowi Ingolitschowi z jedenastki gospodarzy. Była to 32. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Sankt Polten.

Reklama

W 52. minucie kartkę obejrzał Michael Ambichl z Sankt Polten.

Piłkarze gości otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 55. minucie bramkę wyrównującą zdobył Alexander Grünwald. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie. Bramka padła po podaniu Alona Turgemana.

Między 64. a 71. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 71. minucie za René Gartlera wszedł Alexandar Vucenovic. W 77. minucie kartkę dostał Michael Madl, piłkarz gości.

W tej samej minucie trener Austrii Wiedeń postanowił wzmocnić linię pomocy i w 77. minucie zastąpił zmęczonego Vesela Demaku. Na boisko wszedł Dominik Prokop, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 81. minucie Christoph Monschein został zmieniony przez Brighta Edomwonyiego, co miało wzmocnić jedenastkę Austrii Wiedeń. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Martina Rasnera na Roka Mišlova. W doliczonym czasie gry arbiter ukarał kartkami Daniela Schütza z Sankt Polten i Brighta Edomwonyiego z zespołu gości.

W czwartej minucie doliczonego czasu pojedynku minucie sędzia wskazał na wapno, ale bramkarz nie bez kłopotów odbił nieudany strzał Alona Turgemana. Na szczęście wykonawca karnego zrehabilitował się dobijając piłkę i szczęśliwie zdobywając bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć strzelonych goli. Asystę przy bramce zanotował Florian Klein.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-2.

Drużyna Austrii Wiedeń była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starciu.

Zawodnicy obu drużyn dostali po cztery żółte kartki.

Zespół Sankt Polten wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

5 maja jedenastka Sankt Polten rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Sturm Graz. Tego samego dnia FC Salzburg zagra z jedenastką Austrii Wiedeń na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL