Reklama

Reklama

Liga austriacka - 26. kolejka Bundesligi: FC Salzburg - Linzer Athletik Sport Klub 3-1 (2-0)

W starciu 26. kolejki austriackiej Bundesligi, które rozegrane zostało 14 czerwca, drużyna Salzburga wygrała z LASkiem 3-1 (2-0). Spotkanie odbyło się na Red Bull Arena w Walsie-Siezenheimie.

W  starciu 26. kolejki austriackiej Bundesligi, które rozegrane zostało 14 czerwca, drużyna Salzburga wygrała  z LASkiem  3-1 (2-0). Spotkanie odbyło się na Red Bull Arena w Walsie-Siezenheimie.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 57 pojedynków jedenastka Salzburga wygrała 26 razy i zanotowała 11 porażek oraz 20 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Salzburga w ósmej minucie spotkania, gdy Dominik Szoboszlai zdobył pierwszą bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka Salzburga, strzelając kolejnego gola. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Patson Daka. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 23 zdobyte bramki.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał James Holland z zespołu gości. Była to 24. minuta spotkania. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Piłkarze LASku w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 56. minucie bramkę kontaktową zdobył Marko Raguz. Asystę zanotował James Holland.

W 58. minucie za Samuela Tetteha wszedł Dominik Reiter. Kibice LASku nie mogli już doczekać się wprowadzenia Klaussa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie aż 10 strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Marko Raguz. Między 58. a 73. minutą, boisko opuścili piłkarze Salzburga: Mohamed Camara, Hwang Hee-Chan, na ich miejsce weszli: Masaya Okugawa, Karim-David Adeyemi. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Petara Filipovicia, Philippa Wiesingera zajęli: Andres Andrade, David Schnegg.

Trzeba było trochę poczekać, aby Albert Vallci wywołał eksplozję radości wśród kibiców Salzburga, strzelając kolejnego gola w 80. minucie pojedynku. W 83. minucie James Holland został zmieniony przez Stefana Hauduma, co miało wzmocnić zespół LASku. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Alberta Vallciego na Patricka Farkasa.

Chwilę później trener Salzburga postanowił bronić wyniku. W 84. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Patsona Dakę wszedł Jérôme Onguéné, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. W 89. minucie kartkę dostał Gernot Trauner, zawodnik LASku. W doliczonym czasie gry w zespole Salzburga doszło do zmiany. Noah Okafor wszedł za Dominika Szoboszlaiego.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 3-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Salzburga żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Salzburga będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Wolfsberger Athletik Club. Tego samego dnia Sturm Graz zagra z jedenastką LASku na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL