Reklama

Reklama

Liga austriacka - 21. kolejka Bundesligi: Linzer Athletik Sport Klub - TSV Hartberg 5-1 (0-1)

1 marca na Raiffeisen Arena w Pasching odbyło się starcie 21. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami LASku i Hartberg. Mecz zakończył się zwycięstwem LASku 5-1. Na stadionie stawiło się 5 328 widzów.

1 marca  na Raiffeisen Arena w Pasching odbyło się starcie  21. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami LASku  i Hartberg. Mecz zakończył się zwycięstwem LASku 5-1. Na stadionie stawiło się 5 328 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 15 razy. Drużyna LASku wygrała aż dziewięć razy, zremisowała pięć, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W szóstej minucie bramkę zdobył Christian Klem. Asystę zaliczył Jürgen Heil.

W dziewiątej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania żółtą kartkę dostał David Cancola z Hartberg. W dziewiątej minucie za Marvina Potzmanna wszedł Thomas Sabitzer. W 10. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jamesa Hollanda z LASku, a w 19. minucie Michaela Hubera z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 32. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał David Cancola z zespołu gości i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w dziewiątej minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Hartberg.

Piłkarze gospodarzy nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 51. minucie na listę strzelców wpisał się Klauss. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Samuel Tetteh.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 59. minucie Peter Michorl dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę przy golu zaliczył Thomas Sabitzer.

Trener Hartberg wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jodela Dossou. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie cztery zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Dario Tadic.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy LASku w 61. minucie spotkania, gdy Klauss zdobył trzecią bramkę. Bramka padła po podaniu Dominika Friesera.

W 64. minucie Petar Filipović został zmieniony przez Markusa Wostrego, a za Thomasa Sabitzera wszedł na boisko Thomas Goiginger, co miało wzmocnić drużynę LASku. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lukasa Rieda na Tobiasa Kainza.

Niedługo później Samuel Tetteh wywołał eksplozję radości wśród kibiców LASku, strzelając kolejnego gola w 80. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola pomógł Peter Michorl.

W 84. minucie w zespole Hartberg doszło do zmiany. Lukas Gabbichler wszedł za Christiana Klema. Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Peterowi Michorlowi z drużyny gospodarzy. Była to 86. minuta meczu.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. Bramkę na 5-1 zdobył hat-tricka w samej końcówce pojedynku Klauss. Asystę zanotował James Holland.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 5-1.

Zespół LASku zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 22 celne strzały, dwa razy obijał słupki bramki drużyny Hartberg.

Zawodnicy gości obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Hartberg rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie WSG Swarovski Tirol. Natomiast w niedzielę SV Mattersburg będzie gościć drużynę LASku.

Reklama

Reklama

Reklama