Reklama

Reklama

Liga austriacka - 2. kolejka Bundesligi: WSG Swarovski Tirol - Linzer Athletik Sport Klub 1-1 (1-1)

19 września na Tivolim Stadionie Tirol w Innsbrucku odbył się mecz 2. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami WSG Wattens i LASku. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Starcie obejrzało 1 200 widzów.

19 września  na Tivolim Stadionie Tirol w Innsbrucku odbył się mecz  2. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami WSG Wattens  i LASku. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Starcie obejrzało 1 200 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Jedenastka LASku wygrała aż cztery razy, zremisowała raz, a przegrała tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Prawie natychmiast po rozpoczęciu meczu Nikolai Baden wywołał eksplozję radości wśród kibiców WSG Wattens , zdobywając bramkę w piątej minucie spotkania. Przy strzeleniu gola pomógł Kelvin Kwarteng.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom WSG Wattens: Ferdinandowi Oswaldowi w 31. i Stefanowi Hagerowi w 38. minucie.

Reklama

Piłkarze LASku odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. Na sześć minut przed zakończeniem pierwszej połowy wynik ustalił z karnego Marko Raguž.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Drugą połowę zespół LASku rozpoczął w zmienionym składzie, za Yevgena Cheberkę wszedł Andrés Andrade. W 56. minucie Benjamin Pranter został zmieniony przez Floriana Riedera.

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Davidowi Gugganigowi ze WSG Wattens. Była to 59. minuta pojedynku. Między 65. a 86. minutą, boisko opuścili piłkarze WSG Wattens: Nikolai Baden, Zlatko Dedic, Nemanja Celic, na ich miejsce weszli: Renny Smith, Tobias Anselm, Johannes Naschberger. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Andreasa Grubera, Petera Michorla, Jamesa Hollanda zajęli: Lukas Grgic, Dominik Reiter, Mads Møller. W drugiej połowie nie padły bramki.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny WSG Wattens, która potrzebowała tylko dwóch celnych strzałów, żeby pokonać bramkarza rywali. Wyraźna przewaga jedenastki LASku nie miała odzwierciedlenia w wyniku meczu, oddała ona trzy celne strzały.

Sędzia nie ukarał zawodników LASku żadną kartką, natomiast piłkarzom WSG Wattens pokazał trzy żółte.

Jedni i drudzy wymienili po czterech graczy w drugiej połowie.

26 września zespół WSG Wattens zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie SC Rheindorf Altach. Natomiast 27 września Wolfsberger Athletik Club zagra z jedenastką LASku na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL