Reklama

Reklama

Liga austriacka - 2. kolejka Bundesligi: Sturm Graz - Rapid Wiedeń 1-1 (0-0)

19 września na Merkur Arena odbył się mecz 2. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami Sturmu Graz i Rapidu. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Pojedynek obejrzało 2 812 widzów.

19 września  na Merkur Arena odbył się mecz  2. kolejki austriackiej Bundesligi pomiędzy drużynami Sturmu Graz  i Rapidu. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Pojedynek obejrzało 2 812 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 110 starć zespół Rapidu wygrał 46 razy i zanotował 37 porażek oraz 27 remisów.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Kelvinowi Arasemu z Rapidu. Była to 29. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania kartką został ukarany Stefan Hierländer, piłkarz Sturmu Graz.

Reklama

Na początku drugiej połowy zawodnicy Sturmu Graz nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się Jon Gorenc. Asystę zanotował Jakob Jantscher.

W 54. minucie Kelvin Arase został zmieniony przez Yusufa Demira. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy sędzia przyznał kartkę Otarowi Kiteishvilemu z zespołu gospodarzy.

Bramkarz Sturmu Graz wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w spotkaniu aż 10 razy, ale nie zachował czystego konta. W 68. minucie Yusuf Demir wyrównał wynik meczu. Asystę przy golu zanotował Ercan Kara.

Chwilę później trener Rapidu postanowił wzmocnić linię napadu i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Ercana Karę. Na boisko wszedł Koya Kitagawa, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 73. minucie w drużynie Sturmu Graz doszło do zmiany. Lukas Jäger wszedł za Otara Kiteishvilego. W następstwie utraty gola trener Sturmu Graz postanowił zagrać agresywniej. W 78. minucie zmienił pomocnika Andreasa Kuena i na pole gry wprowadził napastnika Kevina Friesenbichlera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

Na osiem minut przed zakończeniem starcia w drużynie Rapidu doszło do zmiany. Srdan Grahovac wszedł za Thomasa Murga. W 87. minucie arbiter pokazał kartkę Koi Kitagawie, piłkarzowi gości. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch graczy. Natomiast drużyna Rapidu w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

26 września jedenastka Rapidu zawalczy o kolejne punkty w St. Pölten. Jej rywalem będzie SKN Sankt Pölten. Natomiast 27 września TSV Hartberg będzie gościć jedenastkę Sturmu Graz.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL