Reklama

Reklama

Liga austriacka - 15. kolejka 1. ligi: FC Blau-Weiß Linz - FC Liefering 2-4 (0-2)

W starciu 15. kolejki austriackiej 1. ligi, które rozegrane zostało 22 listopada, zespół Blau-Weiss Linz przegrał z Liefering 2-4 (0-2). Mecz na Linzer Stadion obejrzało 428 widzów.

W  starciu 15. kolejki austriackiej 1. ligi, które rozegrane zostało 22 listopada, zespół Blau-Weiss Linz przegrał  z Liefering  2-4 (0-2). Mecz na Linzer Stadion obejrzało 428 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 10 spotkań zespół Liefering wygrał trzy razy, ale więcej przegrywał, bo cztery razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Junior Adamu wywołał eksplozję radości wśród kibiców Liefering, strzelając gola w szóstej minucie starcia. Sytuację bramkową stworzył Peter Pokorny.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka Liefering, zdobywając kolejną bramkę. W dziewiątej minucie na listę strzelców wpisał się Karim Adeyemi. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Nicolas Seiwald.

Reklama

W 15. minucie karnego dla Blau-Weiss Linz nie wykorzystał Martin Kreuzriegler. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę zespół Blau-Weiss Linz rozpoczął w zmienionym składzie, za Philippa Pomera wszedł Stefano Surdanovic.

Zawodnicy gospodarzy w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 50. minucie bramkę kontaktową zdobył Martin Grasegger. Asystę przy golu zaliczył Oliver Filip. W 52. minucie Turgay Gemicibaşi wyrównał wynik meczu z rzutu karnego.

W 57. minucie kartkę dostał Ammar Helac, piłkarz Blau-Weiss Linz.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Liefering w 58. minucie spotkania, gdy Junior Adamu zdobył z karnego trzecią bramkę.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 60. minucie Karim Adeyemi po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 2-4. Bramka padła po podaniu Tobiasa Anselma.

Po chwili trener Blau-Weiss Linz postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 69. minucie na plac gry wszedł Simon Gasperlmair, a murawę opuścił Oliver Filip. W 72. minucie Michael Brandner został zastąpiony przez Nicolę Jelisica. Na kwadrans przed zakończeniem meczu sędzia pokazał kartkę Lukasowi Turschowi z Blau-Weiss Linz.

Kibice Liefering nie mogli już doczekać się wprowadzenia Benjamina Šeškę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Karim Adeyemi. W 84. minucie kartkę otrzymał Stefano Surdanovic z zespołu gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-4.

Przewaga jedenastki Blau-Weiss Linz w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Blau-Weiss Linz pokazał trzy żółte.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

1 grudnia drużyna Liefering zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie FC Blau-Weiß Linz. Tego samego dnia FC Liefering będzie przeciwnikiem zespołu Blau-Weiss Linz w meczu, który odbędzie się w Walsie-Siezenheimie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL