Reklama

Reklama

Liga austriacka - 14. kolejka Bundesligi: LASk - Admira Wacker Moedling 1-0 (1-0)

W pojedynku 14. kolejki austriackiej Bundesligi, który rozegrany został 10 listopada, zespół Laska zwyciężył z Admirą Wacker Moedling 1-0 (1-0). Mecz na Raiffeisen Arena w Pasching obejrzało 5 410 widzów.

W  pojedynku 14. kolejki austriackiej Bundesligi, który rozegrany został 10 listopada, zespół Laska zwyciężył  z Admirą Wacker Moedling  1-0 (1-0). Mecz na Raiffeisen Arena w Pasching obejrzało 5 410 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Jedenastka Laska wygrała aż sześć razy, a przegrała tylko raz.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Admira Wacker Moedling: Fabianowi Menigowi w 16. i Emanuelowi Aiwu w 26. minucie.

Jedynego gola meczu strzelił Thomas Goiginger dla jedenastki Laska. Bramka padła w tej samej minucie. W zdobyciu bramki pomógł Dominik Frieser.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Laska.

Reklama

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Renemu Rennerowi z drużyny gospodarzy. Była to 63. minuta meczu. W 64. minucie Dominik Frieser został zmieniony przez Marka Raguza.

Na 13 minut przed zakończeniem spotkania w zespole Admiry Wacker Moedling doszło do zmiany. Boris Cmiljanić wszedł za Sinana Bakışa. W tej samej minucie trener Admiry Wacker Moedling postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Seth Paintsil, a murawę opuścił Muhammed Saracevic. A kibice Laska nie mogli już doczekać się wprowadzenia Samuela Tetteha. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Klauss.

W 83. minucie Kolja Pusch został zmieniony przez Dominika Starkla, co miało wzmocnić jedenastkę Admiry Wacker Moedling. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Thomasa Goigingera na Thomasa Sabitzera. W drugiej połowie nie padły bramki.

Zespół Laska był w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada zespół Laska będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Innsbrucku. Jego przeciwnikiem będzie WSG Swarovski Tirol. Natomiast 24 listopada Austria Wiedeń zagra z zespołem Admiry Wacker Moedling na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL