Reklama

Reklama

2. kolejka Bundesligi: FC Wacker Innsbruck - Rapid Wiedeń 0-2 (0-1)

W spotkaniu 2. kolejki austriackiej Bundesligi, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna Wacker Innsbruck przegrała z Rapidem 0-2 (0-1). Mecz na Tivolim Stadionie Tirol obejrzało 7 413 widzów.

W  spotkaniu 2. kolejki austriackiej Bundesligi, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna Wacker Innsbruck przegrała  z Rapidem  0-2 (0-1). Mecz na Tivolim Stadionie Tirol obejrzało 7 413 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 70 razy. Jedenastka Rapidu wygrała aż 39 razy, zremisowała 21, a przegrała tylko 10.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Rapidu w siódmej minucie spotkania, gdy Christopher Dibon strzelił pierwszego gola.

W 28. minucie Mateo Barać został zmieniony przez Marvina Potzmanna. W 32. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Romana Kerschbauma z Wacker Innsbruck, a w pierwszej minucie doliczonego czasu Dejana Ljubicica z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Rapidu.

Reklama

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Bolemu Bolingolemu z zespołu gości. Była to 58. minuta pojedynku. Trener Wacker Innsbruck postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 64. minucie na plac gry wszedł İlkay Durmuş, a murawę opuścił Sascha Horvath.

W tej samej minucie Brian Henning został zmieniony przez Martina Harrera, a za Michaela Schimpelsbergera wszedł na boisko Muhamed Kiprit, co miało wzmocnić jedenastkę Wacker Innsbruck. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Andreia Ivana na Philippa Schobesbergera. A trener Rapidu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Deniego Alara. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie trzy zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Aliou Badji. Posunięcie trenera było słuszne. Deniego Alara strzelił kolejnego gola w 88. minucie spotkania.

Jedenastka Wacker Innsbruck ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wpakował piłkę do siatki rywali Deni Alar. Sytuację bramkową stworzył Thomas Murg.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 0-2.

Jedenastka Wacker Innsbruck miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego. Zespół Rapidu zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 11 celnych strzałów.

Arbiter wręczył jedną żółtą kartkę zawodnikom Wacker Innsbruck, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL