"As Sportu Interii i Polsatu Sport 2025". Iga Świątek wygrywa po raz czwarty. To już dominacja
Iga Świątek ponownie zwyciężyła w plebiscycie "As Sportu Interii i Polsatu Sport 2025" i uzyskała tytuł najlepszego polskiego sportowca w 2025 roku. W finałowym starciu raszynianka pokonała Aleksandrę Mirosław, zdobywając 54 proc. głosów. Kończący się rok był dla Świątek czasem historycznego triumfu na Wimbledonie, co miało z pewnością ogromny wpływ na triumf w naszym plebiscycie po raz czwarty z rzędu.

Iga Świątek od lat jest czołową tenisistką świata. Sukcesy przez nią osiągane mówią same za siebie. Pochodząca z Raszyna zawodniczka w swojej karierze wygrała przede wszystkim sześć turniejów wielkoszlemowych - cztery razy Roland Garros i po razie US Open oraz Wimbledon. Świątek jest również brązową medalistką igrzysk olimpijskich, które w 2024 roku odbyły się w Paryżu.
Świątek od lat dominuje również w plebiscycie "As Sportu" organizowanym przez redakcję serwisu Interia Sport. 24-latka zwyciężyła w nim po raz czwarty z rzędu. W 2022 roku mistrzyni wielkoszlemowa pokonała skoczka narciarskiego Dawida Kubackiego, a rok później siatkarza Aleksandra Śliwkę. Przed rokiem Świątek w wielkim finale okazała się lepsza od Aleksandry Mirosław.
Mistrzyni olimpijska we wspinaczce sportowej była rywalką Świątek również w tegorocznym finale plebiscytu "Asa Sportu", który tym razem był współorganizowany również przez redakcję Polsatu Sport. W decydującym starciu Świątek osiągnęła wynik nieco ponad 21 900 głosów przy ok. 18 800 głosach Mirosław, co dało rezultat 54 - 46 proc.
Historyczny triumf na Wimbledonie. To był kolejny udany rok Igi Świątek
Podobnie jak w zeszłym roku, tak i początek 2025 roku Świątek spędziła w Australii na turnieju United Cup. W kolejnych pojedynkach singlowych raszynianka pokonała Norweżkę Malene Helgo, Czeszkę Karolinę Muchovą, Brytyjkę Katie Boulter oraz Kazaszkę Jelenę Rybakinę. Dopiero w finale na Świątek sposób znalazła Coco Gauff. Finalnie Polska powtórzyła sukces sprzed roku i zakończyła zmagania na drugim miejscu.
Chwilę później Świątek pojawiła się na pierwszym z turniejów wielkoszlemowych. Na Australian Open 24-latka szła jak burza awansując do półfinału bez straty seta. W półfinale po szalenie wyrównanym boju minimalnie lepsza okazała się Madison Keys. W kolejnych miesiącach półfinał okazał się dla Świątek swoistym przekleństwem. Najlepsza polska tenisistka docierała do tej fazy podczas turniejów rangi WTA 1000 w Dosze, Indian Wells i Madrycie.
Przełamanie nie nastąpiło również podczas Roland Garrosa, czyli ulubionego turnieju Świątek. Polka w Paryżu dotarła do półfinału, tracąc wcześniej tylko jednego seta w starciu z Rybakiną. W walce o finał na drodze Świątek stanęła Aryna Sabalenka. Białorusinka wygrała z Polką w trzech setach.
Dość nieoczekiwanie Świątek znakomicie zaprezentowała się na nawierzchni, która dotychczas nie była jej koronną. Na kortach trawiastych Raszynianka przegrała tylko raz - w finale turnieju WTA 500 w Bad Homburg. Na Wimbledonie Świątek okazała się niepokonana, a jej triumf w prestiżowych zawodach przeszedł do historii. Polka w finale londyńskiego turnieju rozbiła 6:0, 6:0 Danielle Collins. W tak imponującym stylu Świątek zdobyła swój szósty tytuł wielkoszlemowy.
W drugiej połowie roku Świątek wygrała jeszcze dwa turnieje. W finale zawodów rangi WTA 1000 w Cincinnati w finale Polka pokonała Jasmine Paolini. Niewiele ponad miesiąc później w Seulu Świątek ograła w finałowym starciu Jekatierinę Aleksandrową. W międzyczasie odbył się wielkoszlemowy US Open - Świątek w ćwierćfinale zastopowała Anisimova.
Świątek zakwalifikowała się również na turniej WTA Finals w Rijadzie. Po zwycięstwie z Madisony Keys Raszyniance przydarzyły się porażki z Rybakiną oraz Anisimovą, przez co zakończyła zmagania w fazie grupowej. Świątek po raz ostatni na korcie w roku 2025 oglądaliśmy w Gorzowie Wielkopolskim. Wiceliderka światowego rankingu wsparła swoje rodaczki i przyczyniła się do zwycięstwa naszej kadry z Nową Zelandią i Rumunią w Billie Jean King Cup.
Iga Świątek "Asem Sportu Interii i Polsatu Sport 2025". Tenisistka ponownie zdominowała rywalizację
Sportowe dokonania Igi Świątek ponownie zostały docenione przez czytelników Interii Sport oraz Polsatu Sport. Raszynianka w cuglach awansowała do fazy pucharowej, gdzie z łatwością pokonywała kolejne rywalki. Świątek w drodze do finału pokonała Katarzynę Niewiadomą-Phinney, Natalię Bukowiecką oraz Wilfredo Leona.
W wielkim finale byliśmy świadkami powtórki z poprzedniego roku. Laur "Asa Sportu" Świątek z rąk ponownie próbowała wytrącić Aleksandra Mirosław. Mistrzyni olimpijska we wspinaczce sportowej ponownie uległa jednak tenisistce. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa oraz brązowa medalistka igrzysk olimpijskich zdobyła 54 proc. głosów i po raz czwarty z rzędu zwyciężyła w plebiscycie "Asa Sportu".












