"As Sportu 2022". Paweł Fajdek kontra Wojciech Nowicki. Zagłosuj!
Trwa plebiscyt Interii "As Sportu 2022", w którym Czytelnicy portalu wybierają najlepszego sportowca minionego roku! W poprzedniej parze 1/8 finału Pia Skrzyszowska pokonała Kamila Semeniuka. Czas na kolejne starcie, w którym Paweł Fajdek mierzy się z Wojciechem Nowickim. Kto powinien awansować do kolejnej fazy? Poznaj sylwetki kandydatów i oddaj głos w naszej ankiecie!

"As Sportu 2022" to plebiscyt, który ma na celu wyłonienie najlepszego sportowca minionego roku - zwycięzcę wybierają Czytelnicy Interii Sport w głosowaniu odbywającym się poprzez specjalne ankiety zamieszczone w serwisie.
W pierwszym etapie Użytkownicy wskazali najlepszą szesnastkę kandydatów i kandydatek, którzy przeszli do 1/8 finału - teraz sportowców czekają pojedynki w systemie pucharowym.
Bohaterami kolejnego starcia są młociarze - Paweł Fajdek oraz Wojciech Nowicki. Wybierz swojego faworyta i weź udział w poniższej ankiecie!
As Sportu 2022: Paweł Fajdek czy Wojciech Nowicki - kto powinien awansować?
Paweł Fajdek - nasz kulomiot po raz piąty w karierze został mistrzem świata. W Eugene rzucił na odległość 81,98 m, nie dając żadnych szans rywalom. Nad srebrnym medalistą - Wojciechem Nowickim miał niemal metr przewagi. Nieco gorzej poszło mu na mistrzostwach Europy w Monachium, gdzie zajął dopiero czwarte miejsce. Jak sam jednak przyznawał, jest bardzo zadowolony z sezonu 2022. Dopisywało mu zdrowie, miał w sobie sporo sił, którymi musiał mądrze zarządzać. To się udało, czego efektem jest kolejne złoto czempionatu globu.
Wojciech Nowicki - to był kolejny udany sezon dla naszego kulomiota. Zdobył srebrny medal mistrzostw świata w Eugene, ustępując jedynie Pawłowi Fajdkowi. Wyprzedził tam takich zawodników jak Eivind Henriksen czy Quentin Bigot. Ze świetnej strony pokazał się również na mistrzostwach Europy - był tam bezkonkurencyjny i z wynikiem 82 metrów obronił tytuł sprzed czterech lat. Nowicki ocenia 2022 rok w swoim wykonaniu jako bardzo dobry i stabilny. Pomogło w tym zdrowie, 33-latek nie miał bowiem w ostatnich miesiącach żadnej poważnej kontuzji.








