Aleksandra Mirosław z nagrodą "Asa Sportu". Menadżer nie ukrywa. "To dla niej bardzo ważne"
Poznaliśmy wyniki tegorocznej edycji plebiscytu "As Sportu Interii i Polsatu Sport 2025". Na drugim stopniu podium uplasowała się Aleksandra Mirosław, która dopiero w finałowym pojedynku musiała uznać wyższość Igi Świątek. W imieniu sportsmenki, zajętej popularyzacją swojej dyscypliny wśród młodzieży, nagrodę odebrał jej menadżer. Przyznał on, iż to wyróżnienie, otrzymane de facto z rąk kibiców, ma dla jego podopiecznej ogromne znaczenie.

"As Sportu" to plebiscyt organizowany przez redakcję Interii Sport od 2021 roku. Od tego momentu fani z całej Polski mogą wskazać, kto ich zdaniem zasługuje na miano najlepszego sportowca roku kalendarzowego.
Tegoroczna edycja wydarzenia jest naprawdę wyjątkowa. Pierwszy raz w historii Interia oraz Polsat Sport połączyły swe siły, aby zapewnić sympatykom sportu z kraju nad Wisłą zupełnie nowy poziom rywalizacji.
W plebiscycie "Asa Sportu Interii i Polsatu Sport 2025" starli się ze sobą czołowi sportowcy oraz sportsmenki, którzy na co dzień reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej. 17 grudnia mogliśmy wreszcie poznać długo wyczekiwane rozstrzygnięcia głosowania czytelników.
Aleksandra Mirosław na 2. miejscu w plebiscycie "As Sportu Interii i Polsatu Sport 2025"
Aleksandra Mirosław przebojem wdarła się do świata polskiego sportu. Cały kraj zachwycał się bowiem jej nieprawdopodobnymi osiągnięciami, których kulminacją był wywalczony w 2024 roku złoty medal paryskich IO we wspinaczce na czas. Był to wówczas jedyny złoty krążek dla kraju nad Wisłą.
W fazie pucharowej plebiscytu Aleksandra Mirosław bez większych problemów pokonała Jakuba Kochanowskiego oraz Mikołaja Marczyka. Dużo bardziej zacięty był natomiast jej półfinałowy pojedynek z Ewą Pajor. Ostatecznie o awansie medalistki IO zdecydowała raptem jednoprocentowa przewaga głosów.
W finale Mirosław trafiła jednak na niekwestionowaną dominatorkę plebiscytu "Asa Sportu" - Igę Świątek. Tenisistka i tym razem nie pozostawiła wątpliwości, zgarniając czwarty tytuł z rzędu. Aleksandra Mirosław uplasowała się natomiast na 2. miejscu w tegorocznej edycji przedsięwzięcia Interii i Polsatu Sport. Tym samym powtórzyła ona wynik z ubiegłorocznej edycji plebiscytu. W imieniu sportsmenki nagrodę odebrał jej menadżer Jan Peńsko.
"Tłumacząc Olę, ona dalej pracuje nad popularyzacją wspinaczki. Już dziś jest po trzech spotkaniach z dziećmi i młodzieżą. [...]. Jak wiecie, Ola raczej unika medialnego szumu. Woli się skupiać na treningach. Rozmawialiśmy wczoraj i bardzo dobrze znała przebieg plebiscytu, cały czas śledziła rywalizację z Ewą Pajor. Na pewno jest to więc dla niej bardzo ważne. Mimo tego, że może nie zawsze to pokazuje, to na uwadze kibiców naprawdę bardzo jej zależy. Ważne jest dla niej, aby pokazywać tę dyscyplinę (wspinaczkę na czas red.) Polakom. Jak widać, robi to chyba skutecznie" - mówił Peńsko odbierając statuetkę "Asa Sportu" w imieniu swojej podopiecznej.
W finałowym pojedynku z Igą Świątek, Aleksandra Mirosław uzyskała 46 procent głosów czytelników.












