42. PZU ORLEN Maraton Warszawski już w weekend

26 i 27 września odbędzie się 42. edycja Maratonu Warszawskiego, najważniejszego biegu maratońskiego organizowanego nad Wisłą. Zapisy na bieg stacjonarny zostały już zamknięte, ale wciąż – do 27 września – można zapisać się na bieg wirtualny. Dzięki temu udział w 42. PZU ORLEN Maratonie Warszawskim może wziąć każdy i to z dowolnego miejsca na świecie.

Edycja inna niż wszystkie

Maraton Warszawski odbywa się w stolicy nieprzerwanie od 41 lat (organizowany był nawet w czasie stanu wojennego). Jednak tegoroczna odsłona pod wieloma względami będzie wyjątkowa. Z uwagi na pandemię COVID-19, wydarzenie potrwa dwa dni, a na liniach startowych ustawi się ograniczona liczba uczestników, którzy pobiegną w czterech turach po 250 osób. Trasa będzie przebiegała  pięciokilometrową pętlą, rozpięta pomiędzy Traktem Królewskim i ulicami Miodową oraz Bonifraterską, a Placem Zwycięstwa i Placem Krasińskich. W tym roku nie będzie stacjonarnego biura zawodów,  zamknięto także strefę imprezy dla osób z zewnątrz - będą się mogli po niej poruszać wyłącznie uczestnicy Maratonu oraz kilkudziesięcioosobowa obsługa. Z powodów bezpieczeństwa organizatorzy wydarzenia postanowili także zrezygnować z trybun i sektorów dla kibiców. Pakiety z numerem startowym uczestnicy otrzymali w przesyłkach kurierskich.

Organizatorzy imprezy zadbali również o to, aby zawodnicy czuli się bezpiecznie nie tylko w trakcie wyścigu, ale również bezpośrednio po jego zakończeniu. 42. PZU ORLEN Maraton Warszawski odbędzie się z zachowaniem najwyższych standardów sanitarnych. Co istotne, opisane wyżej środki bezpieczeństwa opracowano w ścisłej współpracy z Komisją Medyczną powołaną przez Związek Organizatorów Sportu Masowego i w zgodzie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

- Maraton to impreza z duszą - bieg rozgrywany jest nieprzerwanie od 1979 roku, są zawodnicy, którzy brali udział we wszystkich dotychczas rozegranych 41 edycjach. Nakłada to na nas szczególe zobowiązanie i jesteśmy gotowi ponieść koszty związane z "przeformatowaniem" zawodów na potrzeby świata pandemii. Środowisko biegowe jest bardzo zdyscyplinowane i odpowiedzialne. Nie mam wątpliwości, że biegacze będą w stanie dopasować się do najbardziej restrykcyjnych reguł. Jak zawsze, na pierwszym miejscu stawiamy ich zdrowie oraz bezpieczeństwo, tak jak miało to miejsce podczas wszystkich poprzednich edycji biegu - mówi Marek Tronina, prezes Fundacji "Maraton Warszawski".

Organizatorzy Maratonu z nadzieją spoglądają w przyszłość

PZU - jeden ze sponsorów tytularnych - współtworzy maraton już od 8 lat. Jak mówi Joanna Gorczyca, dyrektor Biura Prewencji i CSR PZU, sport to najlepsza inwestycja w zdrowie i jakość życia.

- Ubezpieczając życie, zdrowie i majątek milionów Polaków, zachęcamy do tego, aby każdego dnia dbali o swoją kondycję fizyczną. Jestem przekonana, że tegoroczna edycja, mimo pandemii, także będzie niezapomnianym, a przede wszystkim bezpiecznym, wydarzeniem dla biegaczy i ich bliskich - dodaje Joanna Gorczyca.  PZU w tym roku jeszcze mocniej postawił na bezpieczeństwo biegaczy. Na mecie każdy z uczestników otrzyma maseczkę, aby mógł bezpiecznie poruszać się po miasteczku maratońskim. Dodatkowo, do dyspozycji wszystkich zawodników, będzie kilkanaście stacji z automatycznym dozownikiem do dezynfekcji rąk.

Stacjonarnie i wirtualnie

Choć zapisy na bieg stacjonarny zostały zamknięte (w ulicznej części Maratonu weźmie udział tysiąc zawodników), to zapisy na bieg wirtualny, organizowany za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne, potrwają jeszcze do 27 września. Dzięki temu, w tegorocznej edycji imprezy swoich sił będą mogli spróbować biegacze ze wszystkich zakątków świata. Swój udział potwierdzili już sportowcy ze Skandynawii, z Wysp Brytyjskich, Izraela a także Chin, Japonii czy Indii. Organizatorzy Maratonu spodziewają się, że na wirtualnej linii startu ustawi się łącznie ponad 3 tys. osób. Bieg wirtualny zorganizowany zostanie na kilku dystansach, wynoszących 42, 21, 10 i 5 kilometrów. To znakomita propozycja dla mniej doświadczonych zawodników, którzy dopiero zaczynają przygodę z bieganiem.

- Zainteresowanie udziałem w tegorocznym Maratonie Warszawskim było duże, ale w związku z trwającą na świecie pandemią COVID-19, zmuszeni byliśmy ograniczyć pulę zawodników mogących wystartować w biegu stacjonarnym. Dla tych, dla których zabrakło miejsca na liście startowej przygotowaliśmy alternatywę w postaci biegu wirtualnego, który umożliwia udział w imprezie z każdego miejsca na świecie, co dla nas, jako organizatorów będzie historycznym wydarzeniem. Dokładamy wszelkich starań, aby zawodnicy biegnąc na swoich ulubionych trasach poczuli się prawdziwymi uczestnikami 42. PZU ORLEN Maratonu Warszawskiego. Zachęcam do udziału w biegu wirtualnym wszystkich - całe rodziny, w tym także mniej doświadczonych biegaczy, ponieważ oprócz maratonu i półmaratonu, w wirtualnej rywalizacji znalazły się również biegi na dystansie 10 oraz 5 kilometrów - mówi Marek Tronina, prezes Fundacji "Maraton Warszawski".

Biegaj i czyń dobro

Już od kilku lat Maratonowi Warszawskiemu towarzyszy akcja charytatywna #BiegamDobrze, wokół której zdążyła się utworzyć duża i prężnie działająca społeczność. Dzięki kampanii, zainaugurowanej w 2015 roku, udało się do tej pory zebrać w sumie 5 mln zł. Tylko podczas ubiegłorocznej akcji uzyskano 1,5 mln zł!

Jak co roku, wszystkie wpłaty zebrane przez uczestników wydarzenia, przekazane zostaną na działalność organizacji charytatywnych współpracujących z organizatorami Maratonu. Tegoroczna zbiórka, podobnie jak sam Maraton, ma niewątpliwie bezprecedensowy charakter. Epidemia koronawirusa sprawiła bowiem, że wiele instytucji dobroczynnych wsparcia potrzebuje dziś bardziej niż kiedykolwiek przedtem. Każdy, kto zaangażuje się w akcję #BiegamDobrze, ma więc szansę na to, aby w wymierny sposób pomóc im w realizacji ich statutowych celów.